Uszkodzony napis Hala Sportowa w Tychach przy al. Piłsudskiego / fot. Tychy24.net

Napis na Hali Sportowej przy al. Piłsudskiego w Tychach będzie naprawiony. To dobra wiadomość, bo budynek wygląda na taki, który przeszedł wiele, a hala przecież wcale nie jest taka sędziwa. Niestety, psuje wizerunek miasta – zwłaszcza, że tuż obok odbywa się impreza, na którą przyjechali przedstawiciele 40 krajów z całego świata.

Jak cię widzą,  tak cię piszą – to powiedzenie sprawdza się w przypadku miast. To właśnie dlatego Katowice tak bardzo dbają o wizerunek na zewnątrz, skupiając promocję miasta na nowoczesnym Rynku i tzw. Strefie Kultury – terenie gdzie znajduje się Spodek, budynek Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia i Muzeum Śląskie. To robi wrażenie, choć czasem władze Katowic są oskarżane o przesadę i zbyt duże nakłady na promocję. Tychy zdaje się poszły w nieco inną stronę.

W mieście odbywa się Światowa Giełda Birofiliów, przyjechało na nią blisko 800 osób z 40 krajów i jak je przywitały Tychy?

Reklama

Zdezelowanym napisem przy Hali Sportowej, który znakomicie komponuje się z środkową niedokończoną częścią budynku dawnych Szkół Municypalnych. Wizerunkowy strzał w kolano. W Urzędzie Miasta Tychy dowiedzieliśmy się, że napis na hali będzie naprawiony jeszcze w maju, choć to tylko fragment problemu.

Zakładając, że część przyjezdnych gości zatrzymała się w Hotelu Tychy, to mieli również zapewnione inne wrażenia estetyczne. Z jednej strony tzw. „Szkieletor” czyli niedokończony budynek między Centrum Handlowym Baron, a City Pointem na alei Jana Pawła II. Obiekt, który należy do prywatnego inwestora straszy od lat, choć miasto chce wyburzyć jego część wychodzącą na ulicę.

Z drugiej strony, zagraniczny turysta miał zapewne przyjemność spaceru ulicą Dmowskiego w stronę al. Piłsudskiego. Chodnik jest w tragicznym stanie, co zresztą widać na załączonym zdjęciu. Mieszkańcy jednak wzięli tą sprawę w swoje ręce i w ramach Budżetu Obywatelskiego (partycypacyjnego) chodnik będzie remontowany. W tym przypadku raczej budowany od nowa. Koszt prac oszacowano na 221 tys. zł.

Chodnik na ulicy Dmowskiego / fot. Tychy24.net

Lepiej zresztą nie prezentuje się chodnik przy Halach Targowych, czy parking przy al. Piłsudskiego, tuż obok odbudowywanego warsztatu samochodowego, który jakiś czas temu spłonął. Choć to bardziej dziura na dziurze niż parking. Zresztą sama al. Piłsudskiego pozostawia też wiele do życzenia, tam koleina goni koleinę, choć teraz Miejski Zarząd Ulic i Mostów remontuje fragment drogi.

Parking przy al. Piłsudskiego / fot. Tychy24.net