Nielegalny alkohol / fot. Policja

Tyszanie prowadzili nielegalny biznes. Dwie osoby – kobieta i mężczyzna w Tychach otworzyli sobie niemal monopolowy tyle, że nielegalny. Sprzedawali lewe papierosy i alkohol. W sumie mieli w garażach i samochodzie towar o czarnorynkowej wartości 150 tys. zł.

Policjanci zatrzymali 51-letniego mężczyznę oraz 49-letnią kobietę. – Tyszanie wprowadzali do obrotu nielegalne papierosy, tytoń oraz napoje spirytusowe. Łącznie śledczy w samochodzie oraz garażach zabezpieczyli niemal 170 tys. szt. papierosów różnych marek, ponad 40 kg tytoniu oraz przeszło 152 litry napojów spirytusowych bez polskich znaków skarbowych akcyzy – informuje Barbara Kołodziejczyk z tyskiej policji.

Grozi im teraz do 3 lat pozbawienia wolności wysoka grzywna.

Reklama
fot. Policja