Akcja kontrterrorystów w Tychach. Zatrzymywali niebezpiecznych kiboli, którzy działali w zorganizowanej grupie przestępczej. Chodzi o pseudokibiców Ruchu Chorzów, wobec których skoordynowaną akcję przeprowadziło Centralne Biuro Śledcze Policji. W sumie zatrzymano 35 osób. Gang miał na swoim sumieniu m.in. wymuszenia, pobicia, porwania dla okupu, a także handel narkotykami. 

Zatrzymań dokonano w Katowicach, Chorzowie, Siemianowicach Śląskich, Świętochłowicach, Rudzie Śląskiej, Mysłowicach, Mikołowie, Tychach, Żorach, Wyrach, Nakle Śląskim, Bytomiu i Piekar Śląskich. W działaniach wzięło udział blisko 1000 funkcjonariuszy. 

„W trakcie akcji zatrzymano 35 osób. Wśród zatrzymanych jest podejrzany o kierowanie tą grupą – Łukasz Z. Podczas działań przeszukano kilkadziesiąt mieszkań i innych obiektów użytkowanych przez podejrzanych, zabezpieczając przy tym amfetaminę, marihuanę, 2CB, sterydy anaboliczne, kominiarki oraz ponad 71 tys. zł i biżuterię. Zabezpieczono także różnego rodzaju niebezpieczne przedmioty m.in.: maczety, noże, pałki oraz gaz obezwładniający” – informują śledczy. 

Reklama

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że gang ma na swoim koncie cały katalog przestępstw przeciwko życiu, zdrowiu i mieniu, m.in. wymuszenia rozbójnicze, uprowadzenie dla okupu, pobicia z użyciem niebezpiecznych narzędzi na tzw. „sprzęcie” w postaci maczet, pałek czy metalowych rur. Mogą być także odpowiedzialni za oszustwa, tzw. zbrodnię Vat-ską, przestępstwa przeciwko wiarygodności dokumentów, działalności instytucji państwowych czy porządkowi publicznemu. 

Grupa zajmowała się również obrotem znacznymi ilościami środków odurzających oraz substancji psychotropowych. Według śledczych członkowie grupy mieli określony podział ról, dzieląc się przy tym korzyściami z uzyskiwanych przestępstw. Do tej pory w sprawie występuje 110 podejrzanych.

Zatrzymanych 35 kiboli usłyszało łącznie łącznie 120 zarzutów. Obejmują one między innymi pobicia, w tym pobicie z użyciem niebezpiecznych narzędzi w następstwie czego poszkodowany zmarł (do zdarzenia doszło 24.10.2017 roku w Rudzie Śląskiej) oraz brutalnego pobicia z 14.09.2017 roku w Rudzie Śląskiej, gdzie poszkodowany został skatowany i z licznymi złamaniami trafił do szpitala. Do kolejnego przestępstwa doszło 1 kwietnia 2010 roku w Mysłowicach, gdzie dotkliwie pobito kilkanaście osób drewnianymi pałkami. 

Śledczy zarzucają niektórym zatrzymanym, że 25 sierpnia 2017 roku w Świętochłowicach przy ul Barlickiego, przy użyciu pałek i maczet pobili mężczyznę, który doznał licznych obrażeń ciała stanowiących ciężki uszczerbek na zdrowiu. 

„Poziom brutalizacji podczas tego zdarzenia był bardzo duży, a poszkodowany został zaatakowany w obecności żony i dziecka, którzy także ucierpieli. Zarzuty dotyczą również udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz udziału w obrocie znacznymi ilościami środków odurzających i substancji psychotropowych, tj.: marihuany, kokainy, amfetaminy, mefedronu czy MDMA” – czytamy w komunikacie CBŚP.