Patrol konny w Tychach / fot. Policja

W Tychach pojawiły się patrole konne i rowerowe. Piesze patrole policyjne to nic nadzwyczajnego, ale policja konna w Tychach to jest niecodzienny widok. Tego typu patrole można spotkać na Paprocanach.

Policjantów Sezonowego Ogniwa Policji Wodnej wspierają także mundurowi na koniach.

„Patrole konne cyklicznie przyjeżdżają z Ogniwa Policji Konnej Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie. Zarówno policjanci na koniach, jak i pełniący służbę na jednośladach, są w stanie kontrolować teren wokół jeziora, wszędzie tam, gdzie wjazd samochodem jest zabroniony lub niemożliwy. Policjanci pełniący służbę w patrolach konnych wzbudzają wielkie zainteresowanie wśród mieszkańców, a w szczególności dzieci, jednak przede wszystkim stróże prawa pilnują ładu i porządku publicznego oraz reagują na wszelkie naruszenia prawa, a wszystko po to, aby było bezpiecznie” – informuje Barbara Kołodziejczyk z tyskiej policji.

Policja apeluje o ostrożność nad wodą i przestrzeganie podstawowych zasad podczas wypoczynku. Pamiętajmy o zdrowym rozsądku, brawura, alkohol i brak rozwagi mogą skończyć się tragicznie.