/ fot. Tyska Policja

Dwóch tyskich policjantów jeszcze przed dotarciem do miejsca pracy zatrzymało poszukiwanego mężczyznę. – Spostrzegawczość, kojarzenie faktów oraz pamięć do twarzy z pewnością pomaga w służbie policjantom – mówi Barbara Kołodziejczyk z Komendy Miejskiej Policji w Tychach.

Zatrzymanie miało miejsce w środę, jeszcze przed włożeniem munduru przez policjantów. Funkcjonariusze jadąc do pracy zauważyli siedzącego na przystanku mężczyznę, który wyglądem przypominał osobę poszukiwaną.

– Policjanci postanowili sprawdzić swoje podejrzenia i podeszli do mężczyzny – wyjaśnia Barbara Kołodziejczyk z tyskiej policji. – Okazało się, że mieli rację. Ich czujność sprawiła, że zatrzymali 32-latka poszukiwanego celem doprowadzenia do aresztu śledczego w związku z odbyciem kary pozbawienia wolności – dodaje.

Reklama

32-latek był poszukiwany od marca w związku z kradzieżą z włamaniem.