/ fot. Policja

Do dwóch nietypowych zdarzeń doszło w Tychach w ostatnim czasie. Z jednego ze sklepów ukradziono pieniądze wykorzystując nieuwagę ekspedientki, w drugim przypadku z zaparkowanego na posesji samochodu ktoś zabrał sobie laptopa. Wniosek jeden, trzeba dmuchać na zimne bo licho nie śpi.

11 sierpnia około godziny 17.00 na ulicy Wiązowej nieznany sprawca dokonał kradzieży z otwartego bagażnika Skody Octavia. Z samochodu zaparkowanego na prywatnej posesji skradziono laptopa o wartości 3 tys. zł.

Kilka dni później 17 sierpnia na ulicy Niepodległości doszło do kradzieży w sklepie. Wiadomo, że sprawcą kradzieży była kobieta, która korzystając z nieuwagi ekspedientki ukradła z szuflady na zapleczu 3,5 tys. zł.

Reklama

Świadkowie zdarzeń lub osoby, które wiedzą coś na ich temat proszone są o kontakt z policją.