Przebudowywany odcinek DK86 / fot. NDI

Znacznie opóźniają się roboty na Giszowcu. Tyszan czeka jeszcze rok korków na trasie DK86. Nie ma też co liczyć na otwarcie połączenia z A4, bo to sparaliżowałoby ruch na przybudowywanym odcinku ulicy Pszczyńskiej.

DK86 to trasa ważna dla mieszkańców Tychów. Odcinek między Tychami a Katowicami jest codziennie przemierzany przez tysiące samochodów.

„Rozbudowa Drogi Krajowej Nr 81 od węzła autostrady A4 z DK 86 do budowanego węzła z ul. Armii Krajowej – etap I” miała już być gotowa, mówiło się o połowie 2021 roku. Teraz mówi się o czerwcu 2022 roku.

„Robimy wszystko żeby dotrzymać zawitego terminu umowy, czyli koniec czerwca przyszłego roku. Mamy niepełny rok do zakończenia, nie jest to proste zadanie” – mówił Adam Kochański, naczelnik Wydziału Inwestycji Urzędu Miasta Katowice. „Większość problemów jest za nami, teraz jest kwestia tylko taka, żeby wykonawca swoimi mocami, które ma dosyć duże nie ukrywam, dotrzymał tego terminu” – dodał.

Inwestycja będzie kosztowała znacznie więcej niż pierwotnie zakładano. Zamiast nieco ponad 247 mln zł, obecnie mówi się już o ponad 300 mln zł i 10 aneksie do umowy z wykonawcą – konsorcjum z firmą NDI na czele.

Do czasu zakończenia przebudowy nie ma co liczyć na połączenie DK86 z A4, natomiast zjazd z DK86 w stronę ulicy 73 Pułku Piechoty ma zostać uruchomiony z końcem września.