Licznik samochodu / fot. Policja

Po kolizji w Tychach wyszło, że licznik samochodu był cofany. Aktualna właścicielka pojazdu zaznacza, że kupiła niedawno samochód i nie miała świadomości, że może mieć więcej przejechanych kilometrów niż pokazuje to deska rozdzielcza.

W piątek na al. Bielskiej w Tychach doszło do niegroźnej kolizji dwóch pojazdów. W zdarzeniu uczestniczyła m.in. Skoda Octavia, a przyczyną kolizji było niezachowanie wystarczającej odległości między pojazdami. To właśnie w toku kontroli wyszło, że wspomniana Skoda prawdopodobnie ma cofnięty stan licznika.

– Skrupulatnie wykonywane czynności przez policjantów drogówki związane ze zdarzeniem ujawniły, że w pojeździe jest cofnięty licznik. Zdziwienia nie kryła właścicielka samochodu, która twierdziła, że nie dawno kupiła pojazd i nie miała o tym pojęcia – informuje Barbara Kołodziejczyk z tyskiej policji.

Policja na razie nie podaje dokładnie o jaką różnicę w kilometrach chodzi. Teraz policjanci zajmujący się przestępczością gospodarczą sprawdzą kiedy i gdzie doszło do ingerencji w stan techniczny pojazdu.

Za cofanie licznika grozi nawet 5 lat więzienia.

Komentarze

Reklama