28-latek kierował Audi po pijanemu w Tychach. Teraz grozi mu 10 lat więzienia, ponieważ w czasie interwencji policjantów postanowił pogorszyć znacznie swoją sytuację, próbował ich przekupić. Gdy ci poinformowali go, że takie propozycje są karalne, to ten i tak namawiał ich żeby podjechali do bankomatu.

Do tego zdarzenia doszło w środę około północy na al. Piłsudskiego w Tychach.

„Patrol z wydziału prewencji zatrzymał kierującego audi. Podczas kontroli drogowej mundurowi zauważyli, że mężczyzna zachowuje się zbyt nerwowo. Wtedy też wyczuli od 28-letniego kierowcy alkohol. Po zbadaniu jego stanu trzeźwości okazało się, że ma w organizmie blisko 2 promile alkoholu. Policjanci poinformowali mężczyznę o odpowiedzialności za jazdę w stanie nietrzeźwości oraz o zatrzymaniu jego prawa jazdy” – informuje Barbara Kołodziejczyk z tyskiej policji. „Mężczyzna zaproponował policjantom, by podjechać do bankomatu po pieniądze, a wtedy z pewnością się „dogadają”. Pomimo pouczeń o odpowiedzialności za propozycję korupcyjną, mężczyzna nadal próbował „przekonać” stróżów prawa do wzięcia łapówki. W efekcie został zatrzymany” – dodaje.

Reklama

Teraz odpowie nie tylko za jazdę w stanie nietrzeźwości, zagrożoną karą do 2 lat więzienia, ale i próbę skorumpowania policjantów. Za to grozi natomiast aż do 10 lat więzienia.