Mężczyzna w Tychach rzucał przedmiotami w samochody. Zaatakował też policjanta. W sobotę, 7 marca, około godziny 13.00 dyżurny KMP Tychy otrzymał zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który z okien budynku wielorodzinnego przy ul. Edukacji 68 wyrzucał różne przedmioty – m.in. kubki, popielniczkę i płyty DVD. Rzucane rzeczy miały trafiać w zaparkowane samochody.
Na miejsce skierowano patrol prewencji. Po przybyciu policjanci zastali mężczyznę już na parkingu. Jak wynika ze zgłoszenia, nadal rzucał przedmiotami w stojące pojazdy, uszkadzając je. Na widok funkcjonariuszy zaczął uciekać w kierunku budynku. Policjanci ruszyli za nim w pościg. Po krótkiej szarpaninie mężczyzna został obezwładniony i doprowadzony do radiowozu. W trakcie interwencji miał być agresywny, a podczas próby zatrzymania uderzył pięścią w twarz interweniującego policjanta.
Na miejsce wezwano ratowników medycznych. Przebadali oni funkcjonariusza, który doznał urazu łuku brwiowego, a następnie zatrzymanego mężczyznę. Ostatecznie żaden z nich nie wymagał hospitalizacji.
Zapadła decyzja o przewiezieniu mężczyzny do Komendy Miejskiej Policji w Tychach i osadzeniu go w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Mężczyzna ma usłyszeć zarzuty, m.in. z art. 223 Kodeksu karnego – napaść na funkcjonariusza – grozi za to nawet 10 lat więzienia.
Właściciele uszkodzonych pojazdów zgłosili zniszczenie mienia. Policja prowadzi dalsze postępowanie w tej sprawie. Za wyrządzone szkody zatrzymany będzie musiał zapłacić z własnej kieszeni.
O sprawie pierwszy informował portal 112Tychy.pl.
























