Pędził BMW prawie 200 km/h po drodze ekspresowej S1. Kierowcę zatrzymali policjanci z tyskiej grupy Speed. 30-latek został ukarany mandatem w wysokości 2500 zł, a na jego konto trafiło 15 punktów karnych.
Do zdarzenia doszło w niedzielę w godzinach porannych. Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Tychach, pełniący służbę w ramach grupy Speed, zauważyli samochód poruszający się ze znacznie większą prędkością niż dopuszczalna.
Funkcjonariusze ruszyli za BMW i przeprowadzili pomiar. Urządzenie wskazało 199 km/h. Oznaczało to, że kierowca przekroczył obowiązujący na tym odcinku limit o 79 km/h. Za kierownicą siedział 30-letni mieszkaniec Jaworzynki. Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 2500 zł. Otrzymał również 15 punktów karnych.
Policja przypomina, że nadmierna prędkość pozostaje jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków drogowych. Im szybciej porusza się pojazd, tym dłuższa jest droga hamowania, a kierowca ma mniej czasu na reakcję w sytuacji zagrożenia.
D. Frost / Tychy24.net