Miasto na razie nie wstrzymuje sprzedaży mieszkań komunalnych. „Za dużo sprzedamy, no to nie będziemy mieli co przyznawać”
Miasto na razie nie wstrzymuje sprzedaży mieszkań komunalnych. O sprawę dopytywała jedna z radnych. W końcu, gdy Miasto sprzeda za dużo lokali, nie będzie miało z czego przyznawać mieszkań komunalnych czekającym w kolejce na lokal.
Dyskusja pojawiła się przy okazji sprzedaży przez miasto jednego z lokali komunalnych na rzecz najemcy. Chodzi o mieszkanie przy ulicy Stefana Batorego, wyceniony na przeszło 418 tys. zł. Miasto sprzedało go z 40-procentową bonifikatą za nieco ponad 252 tys. zł.
„Jakiś czas temu mieliśmy informację, że jakby sprzedaż mieszkań jest wstrzymana, czy coś takiego. Z kiedy jest ten wniosek? Czy jak długo te wnioski przyjmujemy” – dopytywała radna Lidia Gajdas z Forum Samorządowego.
„Sprzedaż lokali mieszkalnych nigdy nie była wstrzymana. Ona cały czas trwa. Był krótki moment przestoju w 2019 roku, 2018/2019 rok, wtedy, kiedy się zmieniły przepisy, gdzie doszło do przekształcenia prawa użytkowania wieczystego we własność, jakby z mocy prawa. I wtedy rzeczywiście wstrzymaliśmy sprzedaż lokali mieszkalnych, bo musieliśmy wydać zaświadczenia o przekształceniu dla wszystkich lokali mieszkalnych, które tego wymagały” – tłumaczyła Katarzyna Szymkowska, naczelnik Wydziału Gospodarki Nieruchomościami Urzędu Miasta Tychy.
Była wstrzymana sprzedaż w Tychach
Radna natomiast przypomniała okres, w którym sprzedaż była wstrzymana wraz ze zmianami w uchwale Rady Miasta Tychy. Wcześniej można było kupić mieszkania nawet z 90% bonifikatą.
„Przełom 2018/2019 roku wstrzymaliśmy z przyczyn, o których mówiłam. Natomiast później była przez Państwa Radnych podejmowana uchwała dotycząca bonifikat, gdzie zmniejszyliśmy wysokość bonifikaty z 90%, która kiedyś była maksymalna. Wówczas było 90% przy zapłacie jednorazowej, 70%, jeżeli było rozłożenie należności na raty. Chyba w 2020 roku, jeżeli dobrze pamiętam, była podejmowana uchwała przez Państwa Radnych, gdzie zmniejszyliśmy wysokość bonifikat i teraz one wynoszą od 10 do 40%” – tłumaczyła naczelnik Szymkowska.
Faktycznie, nawet wtedy do Tychy24.net zgłaszali się mieszkańcy, którzy chcieli skorzystać z bonifikaty na poziomie 70–90%, ale nie mogli.
Co, gdy mieszkania się skończą?
Mieszkania komunalne mają swoją określoną liczbę. Nadmierna sprzedaż może prowadzić do problemów, zauważyła radna Gajdas.
„Czy, jeszcze jedno pytanie, a czy robiliśmy taką analizę zasobu tych mieszkań, które należą do gminy? W związku z czym, jakby jak jesteśmy na komisji, no ta kolejka, żeby dostać to mieszkanie z miasta, jest długa. Długo ci ludzie czekają. I moje pytanie jest, czy my mamy jeszcze zasób, żeby sprzedawać, żeby wyrażać te zgody? Bo jakby w mojej ocenie za dużo sprzedamy, no to nie będziemy mieli co przyznawać” – pytała radna Lidia Gajdas.
„Stale analizujemy ten nasz zasób i rozważamy zapewne różne możliwości, jakby w różnym czasie na przestrzeni lat” – powiedziała naczelnik Szymkowska. „Natomiast na tę chwilę nie ma decyzji o wstrzymaniu sprzedaży lokali mieszkalnych” – dodała.
Szczegóły dotyczące stanu zasobu komunalnego mają zostać przedstawione radnym w sierpniu.
Od początku sprzedaży do końca 2003 roku miasto zbyło 4641 mieszkań. W kolejnych latach liczba sprzedawanych lokali wynosiła od kilkudziesięciu do kilkuset rocznie, w zależności od zainteresowania najemców oraz obowiązujących przepisów.
W ostatnich latach sprzedaż przedstawiała się następująco:
2024 r. – sprzedano 10 lokali mieszkalnych, uzyskując dochód w wysokości 1 861 637,96 zł,
2025 r. – sprzedano 15 lokali mieszkalnych, dochód wyniósł 2 519 586,25 zł,
I półrocze 2026 r. – sprzedano 10 lokali mieszkalnych, osiągając dochód w wysokości 1 556 461,19 zł.
Mieszkanka Tychów szuka chętnych żeby złożyć zbiorowy pozew przeciw miastu. Chodzi o mieszkania