Teresa Pojda przed Urzędem Miasta Tychy / fot. Tychy24.net

Mieszkanka Tychów szuka chętnych żeby złożyć zbiorowy pozew przeciw miastu. Chodzi o mieszkania, a konkretnie ich wykup na starych zasadach. Z bonifikatą (upustem) do 70 %. Miasto nie przyjęło jej wniosku, bo zmieniały się przepisy i sprzedaż mieszkań komunalnych na rzecz lokatorów wstrzymano. Nowa uchwałą Rady Miasta Tychy z kwietnia 2020 roku daje możliwość wykupu mieszkań na nowych zasadach – z bonifikatą 10-40 %.

Mieszkanka Tychów, Teresa Pojda chciała wykupić we wrześniu 2018 roku mieszkanie od miasta. Wtedy obowiązywały stare przepisy mówiące o tym, że może liczyć na 70% bonifikatę. Miasto jednak jej wniosku nie zrealizowało, tłumacząc się wchodzącą w życie zmianą przepisów oraz tym, że istniejąca uchwała, wcale nie oznacza, że miasto akurat wyrazi zgodę na sprzedaż danego lokalu.

„Sprzedaż lokali mieszkalnych wstrzymaliśmy we wrześniu 2018 roku. Powodem była zmiana ustawy o gospodarce nieruchomościami w zakresie przekształcenia prawa użytkowania wieczystego w prawo własności. Od stycznia 2019 roku nie było możliwości oddania w użytkowanie wieczyste udziału w nieruchomości gruntowej wraz ze sprzedażą lokalu mieszkalnego. Aby zgodnie z nowymi przepisami skutecznie realizować procedurę sprzedaży, konieczne  było wydanie zaświadczeń o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego gruntu w prawo własności dla wszystkich gminnych nieruchomości o takim stanie prawnym. Czasowe wstrzymanie sprzedaży miało na celu ujawnienie najpierw właściwego stanu prawnego nieruchomości w księgach wieczystych, a następnie wznowienie sprzedaży” – wyjaśnia Ewa Grudniok, rzecznik Urzędu Miasta Tychy.

Reklama

„Realizowaliśmy tylko wnioski złożone do końca sierpnia 2018 roku. Takie działanie przede wszystkim miało na celu zamknięcie do końca 2018 roku toczących się już spraw o wykup lokalu, które były już na zaawansowanym etapie. Wnioski składane po 30 sierpnia 2018 roku nie mogłyby bowiem zostać zrealizowane przed 1 stycznia 2019 roku, ponieważ procedura przygotowania do zbycia lokalu z bonifikatą jest procesem długotrwałym” – dodaje Grudniok.

Jak się okazało, w tym czasie miasto odmówiło najemcom sprzedaży 30 lokali. W 2020 roku oraz do połowy 2021 roku miasto sprzedało 17 lokali mieszkalnych.

„Stoję na stanowisku, że działanie Urzędu ukierunkowane zostało na pokrzywdzenie mieszkańców Miasta Tychy. Mimo, że nie było przeciwskazań do zawarcia umowy, nie przystąpiono do wykonania niezbędnych czynności. Przy tym cały czas byłam zwodzona informacjami, że mam oczekiwać na kontakt ze strony Urzędu. Wielokrotnie kontaktowałam się z pracownikami Urzędu Miasta, którzy instruowali mnie o konieczności dalszego oczekiwania” – stwierdziła w jednym z pism do magistratu mieszkanka Tychów. Teresa Pojda zarzuca tyskim urzędnikom „rażące naruszenie interesu mieszkańców”.

„Analizując okoliczności mojej sprawy stoję na stanowisku, że Urząd celowo uniemożliwiał mi realizację przysługujących mi praw (bez podania uzasadnienia) po to tylko, aby rozpoznać mój wniosek po uchwaleniu nowej uchwały Rady Miasta, obniżającej wysokość bonifikaty, z której wykupujący mieszkanie może skorzystać. W mojej ocenie takie działanie urzędu uznać należy za rażąco naruszające interes mieszkańców. Podkreślić należy to, że nigdy nie zostałam poinformowana przez przedstawicieli Urzędu, że planowane jest pogorszenie warunków wykupu mieszkania. Taka postawa podważa zaufanie obywateli do władz Miasta” – stwierdziła Teresa Pojda.

Miasto jednak mówi wprost, że miało prawo do wstrzymania sprzedaży swojej własności.

„Jako właściciel komunalnego zasobu lokali mieszkalnych, Gmina Tychy ma prawo w każdym momencie wstrzymać ich sprzedaż bądź ustalić nowe warunki tej sprzedaży. Nie istnieje bowiem norma prawna, która nakazywałaby właścicielowi obowiązek wyzbycia się swojego prawa na żądanie innego podmiotu. Pierwszeństwo nabycia przewidziane dla najemców lokali jest skuteczne dopiero w sytuacji, kiedy gmina przeznaczy określony lokal do sprzedaży. W przypadku wskazanej osoby takiej decyzji nie było” – wyjaśnia Ewa Grudniok z Urzędu Miasta Tychy.

Teresa Pojda szuka teraz osób, które spotkała taka sama lub podobna sytuacja, aby wspólnie złożyć pozew przeciwko magistratowi. Chętni mogą się z nią kontaktować pod adresem teresa_pojda@wp.pl. Można też pisać do nas, ewentualne wiadomości przekażemy dalej.