22 maja około godziny 4:30 dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Tychach otrzymał zgłoszenie o samochodzie rozbitym na latarni ulicznej przy ul. Czereśniowej. Jak się okazało BMW rozbiła nastolatka.
Po przyjeździe funkcjonariusze zastali samochód osobowy marki BMW wbity w latarnię. Przy pojeździe nikogo nie było. Kilka minut po rozpoczęciu czynności do policjantów podszedł mężczyzna z 14-letnią córką. Oboje są obywatelami Ukrainy.
Jak ustalili policjanci, mężczyzna jest właścicielem pojazdu. Jego córka miała w godzinach nocnych, około godziny 1:00, bez wiedzy ojca wziąć kluczyki od samochodu i postanowić się przejechać. Jazda nie trwała długo i zakończyła się uderzeniem w uliczną latarnię.
Pojazd został odholowany. Według informacji z miejsca zdarzenia nadaje się tylko do zezłomowania. Policjanci poinformowali mężczyznę i jego córkę, że sprawa będzie miała swój finał w sądzie rodzinnym.
O sprawie pierwszy informował portal 112Tychy.pl.