Biedronka przy ulicy Kopernika w Tychach jest nieczynna. Pojawił się sanepid po sygnałach od mieszkańców. Sanepid wydał tzw. „decyzję o unieruchomieniu” obiektu. Powodem są m.in. ślady gryzoni, które pojawiły się w sklepie.
Obiekt handlowy zamknięto wczoraj, tj. w czwartek 20 listopada.
„Wydaliśmy decyzję o unieruchomieniu ze względu na zły stan sanitarno-porządkowy” – powiedział w rozmowie z Tychy24.net Grzegorz Gołdynia, dyrektor Państwowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Tychach. Dopytaliśmy, o co konkretnie chodzi. „M.in. uszkodzone ściany, ale przede wszystkim ślady obecności gryzoni” – usłyszeliśmy.
Postępowanie jest w toku. Sklep podjął intensywne prace w celu usunięcia naruszeń sanitarno-porządkowych. Jeżeli uporają się dzisiaj z pracami, to sanepid pojawi się na rekontroli, jeżeli nie dzisiaj, to prawdopodobnie w sobotę.
Sanepid pojawił się w sklepie po zgłoszeniach od mieszkańców zaniepokojonych sytuacją na terenie obiektu handlowego. O komentarz poprosiliśmy w biurze prasowym Biedronki.
„Najwyższa jakość i bezpieczeństwo produktów są dla nas absolutnym priorytetem, dlatego dzisiaj sklep przy ul. Kopernika 28 w Tychach pozostanie tymczasowo zamknięty. W placówce prowadzona jest deratyzacja przez profesjonalną firmę przy wykorzystaniu wszelkich dostępnych na rynku metod. Dla bezpieczeństwa sklep został również gruntownie posprzątany i będzie szczególnie monitorowany i kontrolowany pod kątem wyeliminowania potencjalnych ryzyk. Problem gryzoni coraz częściej pojawia się w przestrzeni miejskiej, a obecne spadki temperatur dodatkowo go nasilają. Klientów zapraszamy do pobliskich sklepów, m.in. przy al. Bielskiej 7 i al. Bielskiej 132 w Tychach” – przekazała nam Monika Rychel, starsza menedżer sprzedaży w sieci Biedronka.

























