Biegacze z apelem do prezydenta Tychów. „Piłkarze mają do dyspozycji wiele boisk w mieście, podczas gdy my, biegacze, nie mamy żadnej alternatywy”. Do prezydenta Tychów, Macieja Gramatyki, zwrócili się biegacze z apelem o zmiany w funkcjonowaniu Areny Lekkoatletycznej przy ulicy Edukacji. To tam znajduje się profesjonalna bieżnia.
Ostatnio w sieci zawrzało, bo podczas treningu piłkarzy zamknięto Arenę. Miasto tłumaczyło Tychy24.net, że pierwszeństwo, zgodnie z grafikiem, mają piłkarze, co oburza środowisko biegaczy. Poniżej apel, który w imieniu społeczności biegaczy przesłała nam Natalia Dobrzyniecka.
Apel trafił już do prezydenta Tychów.
„Szanowny Panie Prezydencie,
w imieniu Tyskich Biegaczy pragnę zwrócić się do Pana z pilną prośbą o zmianę grafiku korzystania z bieżni lekkoatletycznej w Tychach. Jako jedyny obiekt w naszym mieście, który jest dostosowany do profesjonalnego biegania, ma on ogromne znaczenie dla naszej społeczności.
Niestety, obecny stan techniczny bieżni oraz brak oświetlenia stają się poważnym ograniczeniem w naszym treningu. Niestety, sytuacja jest jeszcze bardziej skomplikowana. Piłkarze, którzy trenują na tym samym obiekcie, zabierają nam przestrzeń do ćwiczeń, co zmusza wielu biegaczy do wyboru alternatywnych miejsc, takich jak Paprocany. Jednak te tereny nie są odpowiednie do profesjonalnych treningów, takich jak interwały czy biegi typu fartlek. Po incydencie, kiedy nasza grupa biegaczy została wyproszona z bieżni, wiele osób musiało przenieść się na parking przed stadionem, co z pewnością nie jest bezpieczną alternatywą.
Piłkarze mają do dyspozycji wiele boisk w mieście, podczas gdy my, biegacze, nie mamy żadnej alternatywy. Proszę o rozważenie tej kwestii i podjęcie kroków w celu zmiany grafiku, abyśmy mogli bezpiecznie i komfortowo trenować w naszym mieście.
Z poważaniem, Tyscy Biegacze”


























