Bocian uratowany w Tychach / fot. Straż Miejska Tychy

Bocian potrzebował pomocy. Z Tychów zawieźli go do…Mikołowa: Tyska Straż Miejska odbyła raczej nietypową interwencję wraz ze strażakami. Pomogli bocianowi, który był w bardzo złym stanie.

Bocian w Tychach wylądował sobie na polach rzepaku przy ulicy Mysłowickiej, jednak coś było nie tak. Gdy podchodzili do niego ludzie, to nie odlatywał. Mieszkańcy wezwali na pomoc służby – interweniowali strażacy i strażnicy miejscy.

Ptak zdawał się być wycieńczony, pozwalał do siebie podejść. Strażacy przekazali go Straży Miejskiej, a ci zawieźli zwierzę do Leśnego Pogotowia w Mikołowie. To tam trafiają zazwyczaj ranne zwierzęta lub takie, które potrzebują pomocy, a są znajdowane w Tychach.

Reklama