„Chów klatkowy” w Tychach? Konflikt między częścią mieszkańców a deweloperem. Nie chcą kolejnego budynku

Zamów swój materiał sponsorowany na Tychy24.net. Pokaż swoją firmę

„Chów klatkowy” w Tychach? Na wolnej działce na Osiedlu Panorama przy al. Piłsudskiego ma powstać kolejny budynek z dużymi apartamentami. Mieszkańcy sąsiedniego bloku protestują. Twierdzą, że obiecano im na etapie zakupu lokali, że nic tam nie powstanie, wywiesili nawet banery na balkonach. Deweloper podkreśla, że wcześniej była mowa o budowie na tej działce parkingu, ale ówczesny właściciel się nie zgodził. W międzyczasie zmieniono plan i teraz może tam powstać 8-kondygnacyjny budynek. Deweloper, firma Akord, po przejęciu działki chce budować 5-kondygnacyjny apartamentowiec.

  • Na osiedlu Panorama przy al. Piłsudskiego ma powstać 5-kondygnacyjny budynek z 19 mieszkaniami i garażami podziemnymi. Część mieszkańców sprzeciwia się inwestycji i twierdzi, że wcześniej zapewniano ich, iż na tej działce nie powstanie kolejny blok.
  • Mieszkańcy wskazują również na problemy z ogólnodostępnymi miejscami parkingowymi. Ich zdaniem dalsza zabudowa może pogorszyć sytuację na osiedlu.
  • Deweloper Akord podkreśla, że inwestycja jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, który dopuszcza w tym miejscu nawet 8 kondygnacji. Firma zdecydowała się na budynek 5-kondygnacyjny.
  • Akord twierdzi, że wymagania dotyczące liczby miejsc parkingowych zostały spełnione. Deweloper wskazuje, że wybudowano 442 miejsca przy wymaganych 421, ma też wolne miejsca do sprzedaży lub wynajmu.

Mieszkańcy, z którymi rozmawialiśmy, mówią zgodnie, że na osiedlu mieszka się dobrze, ale występuje problem z miejscami parkingowymi. Teraz obok ich budynku, apartamentowca A4 (blok 67D), ma powstać 5-kondygnacyjny budynek z 19 mieszkaniami i garażami podziemnymi. W niewielkiej odległości od istniejącego obiektu.

„Jak my tak dalej będziemy, wie pan, wszyscy na sobie żyli, to nam nie będzie przyjemnie. No chów klatkowy” – mówi w rozmowie z Tychy24.net Tomasz Sikora, jeden z mieszkańców, który nie chce powstania nowego budynku.

Lokatorzy, z którymi rozmawialiśmy, mówią wprost, że co najmniej wprowadzono ich w błąd.

Czytaj również:  Siedem ofert na remont wiaduktu nad DK-86 w Tychach. Wykonawcy chcą nawet 1,7 mln zł

„Według zapewnień, które ja słyszałem przy kupnie i też wiem, że większość mieszkańców naszego bloku też słyszała, to po prostu nie miał powstać żaden blok. I ja zdecydowanie nie kupiłbym tego mieszkania, gdyby deweloper nie zapewniał mnie przy zakupie, że tutaj będzie się starał robić wszystko, żeby ten blok nie powstał” – mówi Kajetan Cioch-Iwanek, jeden z mieszkańców bloku 67D.

„To jest dzielnica śródmiejska i tu obowiązuje zabudowa śródmiejska”

Deweloper podkreśla, że buduje zgodnie z przepisami i zachowanymi normami. Plan dla tego rejonu przyjęto w 2022 roku.

„Na tym terenie planujemy zabudowę budynku wielorodzinnego pięciokondygnacyjnego z dziewiętnastomieszkaniowego wraz z garażami na poziomie zero i na poziomie minus jeden. To jest zaprojektowane zgodnie z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Plan dopuszcza tam osiem kondygnacji. Zdecydowaliśmy się zabudowę pięciu kondygnacji o jedną kondygnację niżej niż sąsiedni budynek” – powiedział w rozmowie z Tychy24.net Jerzy Nowicki, prokurent firmy Akord.

Deweloper nie zgadza się z zarzutami, że będzie za ciasno, a istniejący budynek zostanie zacieniony.

„To jest dzielnica śródmiejska i tu obowiązuje zabudowa śródmiejska i dlatego takie, taki plan został uchwalony i takie odległości zgodnie z przepisami” – mówi Nowicki. „Tam może być nasz budynek 4 metry od granicy. Odsunęliśmy się 8 metrów od granicy, także przestrzeń między budynkiem jest zachowana. Dostęp światła jest również zachowany” – dodaje.

„Co chwilę powstają nowe budynki w niekontrolowanym tempie” – mówi Tomasz Sikora, mieszkaniec osiedla Panorama, który protestuje przeciwko budowie nowego bloku. „Ludzie przyjeżdżają tutaj z wielu miast, mówią, że jest pięknie, jest luźno. To jest takie czyste i zadbane miasto, a tutaj nagle pojawiają się beton za betonem” – dodaje.

W rozmowie z Tychy24.net mieszkańcy apartamentowca A4 (67D) kolejno powtarzają, że informowano ich o tym, iż nie powstanie na działce obok blok. Od tego często zależała ich decyzja w sprawie kupna mieszkania na osiedlu. Chcieli ciszy, spokoju i zieleni.

Czytaj również:  Prezydent Tychów z wizytą na Ukrainie. Samorządowcy poznawali rozwiązania na czas wojny

„Były informacje, że wszystkie bloki, które są budowane wokół, powstaną. O tym byłem świadomy. O tym wszyscy mnie poinformowali. Ja też się zgodziłem. A jeżeli mówimy tutaj o działce bezpośrednio przed blokiem 67 D, nigdy nie było takiej informacji. Wręcz przeciwnie. Tutaj usłyszałem dwie różne informacje od dwóch różnych osób z biura. Jedna, że nie ma tutaj możliwości prawnych, żeby ten blok powstał, a druga, że jest tutaj węzeł ciepłowniczy i w związku z tym żaden blok nie powstanie” – mówi nam jeden z mieszkańców.

Jerzy Nowicki z firmy Akord tłumaczył nam, że były prowadzone rozmowy z poprzednim właścicielem działki, żeby na niej stworzyć miejsca parkingowe. Były też rozmowy ze spółdzielnią Oskard. Nic z tego nie wyszło.

„Właściciel się nie zgodził i spółdzielnia Oskard się nie zgodziła. W związku z czym zmieniliśmy koncepcję projektową i między budynkiem 5 i 6 a 7 na tym patio, pod patio podnieśliśmy go o jedną kondygnację i na poziomie zero zrobiliśmy miejsca parkingowe i na poziomie -1 miejsca parkingowe” – mówił Nowicki.

Mieszkańcy mówią o problemach z parkingami. Deweloper się dziwi

Osiedle Panorama / fot. Tychy24.net
Osiedle Panorama / fot. Tychy24.net

Mieszkańcy jako jeden z głównych problemów na osiedlu wymieniają brak miejsc parkingowych. Tych ogólnodostępnych.

„Myślę, że mamy tutaj dwie sprawy. Pierwszą sprawą jest etap zakupu, etap sprzedaży mieszkań, czyli to, co było obiecane mieszkańcom, a co faktycznie tutaj się teraz dzieje, czyli pozwolenie na budowę, ten wniosek. Natomiast druga, druga sprawa, drugi problem jest to w naszej ocenie niewystarczająca ilość miejsc parkingowych. Tutaj mamy wątpliwości co do oczekiwanej ilości, czy została ona spełniona. Natomiast jest to na etapie analizowania i czekamy również na odpowiedź z Urzędu Miasta w tym temacie” – powiedział nam Przemysław Kłosek, mieszkaniec osiedla Panorama i członek zarządu wspólnoty mieszkaniowej bloku 67D.

Deweloper twierdzi, że liczba miejsc parkingowych została zachowana zgodnie z przepisami. W dodatku ma do sprzedaży lub wynajmu w halach garażowych około 100 miejsc parkingowych, które stoją puste.

Czytaj również:  Planowane wyłączenia prądu w Tychach, Bieruniu, Bojszowach i Mysłowicach. Lista ulic

„Wymóg Projektowy był 421 miejsc parkingowych. Wybudowaliśmy 442 miejsca parkingowe. Nie było wymogu miejsc ogólnodostępnych, jednak zdecydowaliśmy się, żeby 120 miejsc postojowych było ogólnodostępnych i również na dzień dzisiejszy mamy wolnych do sprzedaży lub wynajmu ponad sto miejsc postojowych. Na tym osiedlu nie brakuje miejsc do parkowania” – mówi Jerzy Nowicki, z firmy Akord.

 Już teraz mamy problemy z przejazdami służb, więc każdy kolejny budynek, każde kolejne mieszkanie spotęguje tylko te problemy. Jeden źle zaparkowany pojazd powoduje paraliż po prostu przejazdu samochodów na osiedlu. Obawiamy się, że jeśli powstanie kolejny blok, to problemy się tylko spotęgują. No i na pewno sytuacja nie ulegnie poprawie” – twierdzi Przemysław Kłosek

Mieszkańcy czekają teraz na pisma z Urzędu Miasta Tychy w sprawie miejsc parkingowych. Deweloper natomiast złożył już dokumenty o pozwolenie na budowę nowego bloku.

Tychy: Mieszkańcy przyszli do urzędu i narzekali na dewelopera. Czują się oszukani, mówią o „betonozie”, a miasto anonimizuje ich dane

Total
0
Shares
Podobne wiadomości