Kompletna porażka programu „Mieszkanie za remont” w Tychach. Mniej chętnych niż mieszkań. Miasto wystawiło 10 mieszkań w ramach programu. Wszystkie to malutkie lokale, nawet 16 mkw. W jednym przypadku powierzchnia użytkowa mieszkania to 11 mkw. Ostatecznie do programu wpłynęło mniej wniosków, niż dostępnych było mieszkań.
Wnioski można było składać do pierwszych dni lutego.
„Przyjęto 9 wniosków. Lista przydziałów będzie podana do informacji 6 marca” – przekazała nam Małgorzata Wawak, rzecznik tyskiego magistratu.
Zasady programu są jasne i bardzo ograniczające: udział mogą wziąć tylko osoby oczekujące na lokal od gminy. Osoba zainteresowana programem może złożyć ofertę tylko na jeden wybrany lokal z wykazu. O pierwszeństwie zawarcia umowy najmu decyduje data złożenia wniosku o przydział lokalu komunalnego.Program dotyczy mieszkań z zasobu miasta, które wymagają prac remontowych.
Na sesji Rady Miasta Tychy, prezydent Maciej Gramatyka tłumaczył, że może w przyszłości dostępne w ramach programu „Mieszkanie za remont” będą większe lokale.
Mieszkańcy obśmiali program „Mieszkanie za remont” w Tychach. „To chyba mieszkania dla psów”

























