/ fot. Policja

Kompletnie pijany kierowca na stacji benzynowej w Tychach. Pracownice jednej ze stacji paliw na terenie Tychów zawiadomiły policję o pijanych kierowcy. Jak się okazało mężczyzna tankował i to nie tylko na stacji paliw. 

Zdarzenie miało miejsce dzisiaj w nocy. Około godziny 3.30, zawiadomienie o możliwym pijanym kierowcy otrzymał dyżurny tyskiej policji.

– Na miejscu szybko pojawili się policjanci, którzy sprawdzili stan trzeźwości kierującego. Okazało się, że przeczucie zgłaszających było słuszne. 39-letni mieszkaniec naszego miasta miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Zdecydowana i szybka reakcja kobiet, w porę zakończyła niebezpieczną podróż 39-latka. Być może dzięki temu nie doszło do tragedii – informuje Barbara Kołodziejczyk z tyskiej policji.

Reklama

Kierowca trafił do aresztu, o jego losie zdecyduje teraz prokurator i sąd. Grozi mu nawet 2 lata więzienia.