Stadion Lekkoatletyczny / fot. Tychy24.net
Reklama

Miasto mówi wprost – biegacze muszą się dostosować do piłkarzy. Konflikt o korzystanie z Areny Lekkoatletycznej w Tychach. Okazuje się, że jest coś takiego jak „grafik” korzystania z Areny Lekkoatletycznej. Gdy wchodzą na nią piłkarze, wtedy bieganie jest niemożliwe.

Jedna z mieszkanek kilka dni temu oburzała się w mediach społecznościowych faktem, że została wręcz wyrzucona z bieżni na Arenie Lekkoatletycznej. Trening mieli tam zaplanowany akurat piłkarze.

„Nie wpadłam na to, że jest coś takiego jak „grafik” korzystania z bieżni lekkoatletycznej…piłkarze trenują na bieżni, a obok boisko za kilka milionów, tam trenować nie można, bo trawkę zniszczą?” – pisała pani Natalia.

Reklama

Zapytaliśmy w magistracie, dlaczego ogranicza się dostęp mieszkańcom do bieżni na Arenie, przecież piłkarze mają pod dostatkiem infrastruktury – Stadion, obok boisko i nowe boisko treningowe, które w grudniu miało być gotowe, ale przeniesiono termin oddania do użytku na marzec.

Jak się okazuje, bieżnia jest dostępna dla mieszkańców zgodnie z regulaminem, który przyjął urząd. To oznacza, że urzędnicy zdecydowali, a mieszkańcy korzystający z bieżni mają się dostosować. Choć urząd ujął to bardziej zgrabnie.

„Rozumiemy, że ograniczony dostęp do obiektu może być dla biegaczy niedogodnością. Obowiązujące zasady korzystania z Areny wynikają z Regulaminu Korzystania z Obiektu zarządzanego przez MOSiR Tychy. Zgodnie z jego zapisami, ze względów bezpieczeństwa na obiekcie nie mogą odbywać się jednocześnie treningi lekkoatletyczne i piłkarskie. W praktyce oznacza to, że w czasie treningów piłkarskich bieżnia pozostaje czasowo wyłączona z użytkowania przez pozostałe osoby – m.in. z uwagi na możliwość uderzenia biegacza piłką wypadającą poza pole gry” – przekazał Marcin Staniczek, dyrektor MOSiR Tychy.

„Choć drużyny piłkarskie korzystają również ze Stadionu Miejskiego, jego murawa jest w dużej mierze przeznaczona na rozgrywki ligowe i wymaga odpowiedniej ochrony. Z tego względu Arena Lekkoatletyczna pełni także funkcję jednego z obiektów treningowych, co czasami wymaga koordynacji terminów z osobami korzystającymi z bieżni. Zachęcamy do sprawdzania aktualnego harmonogramu zajętości obiektu, który publikowany jest na stronie internetowej MOSiR Tychy oraz wywieszany w gablocie przed wejściem na Arenę. Harmonogram uwzględnia rezerwacje grup zorganizowanych i wskazuje godziny, w których bieżnia pozostaje dostępna dla wszystkich mieszkańców. Jest on publikowany co tydzień – od poniedziałku do niedzieli” – dodał dyrektor Staniczek.

Arena Lekkoatletyczna w Tychach kosztowała około 27 mln zł. Teraz miasto wyda na obiekt kolejne miliony – na zadaszenie trybun i oświetlenie obiektu. W przetargu miasto otrzymało 7 ofert. Najtańsza opiewa na 1 748 621 zł brutto, a najdroższa na 2 398 283 zł brutto.

Reklama