Pijany kierowca wpadł w Tychach podczas rutynowej kontroli. Policjanci z Tychów zatrzymali 33-letniego mieszkańca miasta, który na ul. Sikorskiego przekroczył dozwoloną prędkość o 14 km/h. W trakcie kontroli funkcjonariusze nabrali podejrzeń, że kierowca może być pod wpływem alkoholu.
„Przeprowadzone badanie alkomatem potwierdziło te przypuszczenia – mężczyzna miał w organizmie blisko promil alkoholu. W związku z popełnionym przestępstwem policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, a jego sprawą zajmie się teraz sąd” – przekazał Marcin Gącik z tyskiej policji.
Za jazdę pod wpływem alkoholu grozi utrata prawa jazdy, punkty karne, wysoka grzywna oraz nawet 3 lata więzienia.
Reklama
























