Zatrzymany mieszkaniec Lędzin / fot. Policja

Policjanci z Bierunia zatrzymali mieszkańca Lędzin. Jego ofiara umierała w Tychach. Sprawcy grozi teraz nawet dożywocie. Już został tymczasowo aresztowany na wniosek Prokuratury Rejonowej w Tychach.

W minioną sobotę (8.01) do szpitala w Tychach trafił mężczyzna z poważnymi obrażeniami ciała. Niestety, te okazały się tak dotkliwe, że dzień później 63-latek zmarł. Personel szpitala powiadomił tyską prokuraturę, podejrzewali, że obrażenia mogły powstać w wyniku pobicia.

Po otrzymaniu tej informacji kryminalni z Bierunia przystąpili do działania. Niespełna dwie godziny później policjanci zatrzymali dwie osoby, które mogły mieć związek z tym zdarzeniem. Zebrany przez śledczych materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 45-letniemu mieszkańcowi Lędzin prokuratorskiego zarzutu spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, którego następstwem była śmierć człowieka” – informuje Katarzyna Skrzypczyk z bieruńskiej policji. „Prokurator wnioskował o areszt dla podejrzanego. Tyski sąd przychylił się do tego i lędzinianin został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące” – dodaje.

Reklama

Sprawcy teraz grozi minimum 5 lat więzienia. Górna granica kary to dożywotnie pozbawienie wolności.