Stadion Lekkoatletyczny w Tychach / fot. MOSIR Tychy

Prezydent odpowiedział korzystającym z Areny Lekkoatletycznej. Nie przekonał mieszkanki do swoich racji. Wcześniej informowaliśmy o sytuacji, która miała miejsce na obiekcie – biegaczka została wyproszona z Areny Lekkoatletycznej, ponieważ trenować mieli tam piłkarze.

„Nie wpadłam na to, że jest coś takiego jak „grafik” korzystania z bieżni lekkoatletycznej… Piłkarze trenują na bieżni, a obok boisko za kilka milionów, tam trenować nie można, bo trawkę zniszczą?” – pisała pani Natalia. Wystosowała pismo do prezydenta Tychów. Wcześniej dyrektor MOSiR, Marcin Staniczek, stwierdził, że nie można biegać podczas treningów piłkarzy.

Reklama

„Ze względów bezpieczeństwa na obiekcie nie mogą odbywać się jednocześnie treningi lekkoatletyczne i piłkarskie. W praktyce oznacza to, że w czasie treningów piłkarskich bieżnia pozostaje czasowo wyłączona z użytkowania przez pozostałe osoby – m.in. z uwagi na możliwość uderzenia biegacza piłką wypadającą poza pole gry” – przekazał Marcin Staniczek, dyrektor MOSiR Tychy.

W sprawie zabrał też głos prezydent Tychów, który przekazał swoją odpowiedź pani Natalii.

„Od momentu oddania obiektu do użytkowania w 2021 roku Arena Lekkoatletyczna jest wykorzystywana przez różne grupy odbiorców, w tym również przez piłkarzy. Harmonogram korzystania z obiektu jest aktualizowany co tydzień. Terminy treningów planowane są z wyprzedzeniem i każdorazowo udostępniane do publicznej wiadomości – zarówno na stronie internetowej MOSiR-u, jak i w gablocie znajdującej się przed obiektem. Arena jest czynna codziennie w godzinach 6:15–21:45, co zapewnia łącznie 15,5 godziny dostępności na dobę. Treningi piłkarskie zajmują średnio około 2 godzin i odbywają się zazwyczaj 2–3 razy w tygodniu, co pozostawia znaczną część czasu do dyspozycji pozostałych użytkowników. Rozumiem, że brak oświetlenia może utrudniać korzystanie z obiektu w późniejszych godzinach. Informuję, że problem ten zostanie wkrótce rozwiązany. Dodatkowo planowane jest wykonanie zadaszenia, co jeszcze bardziej zwiększy komfort korzystania z Areny” – napisał Maciej Gramatyka, prezydent Tychów.

Zdaniem mieszkanki Tychów obiekt nie powinien być zamykany w godzinach, które są „kluczowe dla wielu użytkowników”.

„Obiekt, który jest ogólnodostępny, nie powinien być zamykany w godzinach, które są kluczowe dla wielu użytkowników. Zgodnie z ustawą o sporcie obiekty sportowe powinny być dostępne dla wszystkich zainteresowanych, a ich zarządzanie powinno sprzyjać maksymalizacji wykorzystania przestrzeni. Ograniczenia w dostępności mogą naruszać zasady równego dostępu do infrastruktury sportowej. Dodatkowo warto zwrócić uwagę na przepisy dotyczące ochrony praw konsumentów, które podkreślają, że każdy użytkownik ma prawo do korzystania z usług w sposób niezakłócony. Z tego względu zamykanie obiektu w godzinach, które powinny być przeznaczone dla ogółu, budzi wątpliwości. Zachęcam do przemyślenia tej kwestii oraz do zapewnienia większej dostępności Areny dla wszystkich użytkowników” – odpisała prezydentowi Gramatyce mieszkanka.

Reklama