Tragedia na S1. Nie żyje 23-latek. W sobotę, 14 marca, około godziny 17.00 doszło do tragicznego w skutkach wypadku na trasie S1 między Tychami a Lędzinami, w kierunku Tychów. Zginął 23-letni mężczyzna.
23-latek jechał w kierunku Tychów. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że zatrzymał pojazd na katowickim odcinku S1, prawdopodobnie z powodu awarii. Gdy wysiadł ze swojego BMW, został potrącony przez nadjeżdżający samochód marki Peugeot.
Na miejsce wezwano służby. Niestety reanimacja nie przyniosła skutku. Młody mężczyzna zmarł. Teraz policja ustala szczegółowe przyczyny zdarzenia, w tym powód, dla którego 23-latek wysiadł z pojazdu.
Reklama
Reklama

























