Tyszanie klikali, a policja karała. Większość kontrolowanych została ukarana mandatami karnymi, a to dzięki właśnie temu, że mieszkańcy Tychów skorzystali z możliwości jakie daje Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa i oznaczali miejsca, w których dochodzi do przekroczeń prędkości. To właśnie tam kontrole przeprowadzała policja.

Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa to narzędzie, które daje  możliwość oznaczania sytuacji niebezpiecznych na terenie miasta bez wychodzenia z domu. Nie chodzi tutaj tylko o przewinienia drogowe, wachlarz możliwości jakie daje KMZB jest bardzo duży, można oznaczać m.in. gdzie spożywany jest alkohol, gdzie pojawiają się bezdomni, nielegalną wycinkę drzew, wypalanie traw, czy nieprawidłowe parkowanie.

Tyscy policjanci skorzystali z rozwiązania i przeprowadzili akcję m.in. w miejscach gdzie mieszkańcy oznaczali przekraczanie prędkości. Tego typu oznaczenia można znaleźć choćby przy ulicach Jaśkowickiej i Nałkowskiej.

Reklama

– Dyscyplinując kierowców, w czasie kilku godzin akcji, policjanci skontrolowali 57 pojazdów. Spośród nich 44 kierowców zbyt mocno naciskało pedał gazu. Trzech kierujących straciło prawo jazdy za przekroczenie prędkości o 50 km/h w terenie zabudowanym – informuje Barbara Kołodziejczyk z tyskiej policji. – Ponadto jeden z zatrzymanych do kontroli kierujący prowadził samochód pomimo cofniętych uprawnień do kierowania pojazdami, a kierujący motocyklem okazał się nie mieć uprawnień do prowadzenia jednośladu – dodaje.

Pamiętajmy, aby jeździć z „prędkością bezpieczną” – czyli taką, przy której kierowca zachowuje możliwość pełnego panowania nad pojazdem, czyli w razie potrzeby może go zatrzymać przed pojawiającą się przeszkodą bądź ominąć ją bez zbędnego ryzyka.