Przejęte kanistry / fot. Policja
Reklama

Tyszanin trzymał kanistry z benzyną w piwnicy budynku. Jeden przeciekał, interweniowała straż pożarna i policja.

Do interwencji doszło dzisiaj, po godzinie 7:00. Strażacy otrzymali zgłoszenie, że z piwnicy budynku wielorodzinnego przy ulicy Żwakowskiej dochodzi nieprzyjemny zapach. Na miejsce wezwano straż pożarną, policję, pogotowie gazowe oraz przedstawiciela administracji budynku.

Reklama

„Z uwagi na nieobecność właściciela, administrator budynku skontaktował się z nim telefonicznie, a następnie mundurowi weszli do pomieszczenia, gdzie ujawnili 6 kanistrów z około 80 litrami benzyny, z czego około 10 litrów wyciekło. Funkcjonariusze straży pożarnej zneutralizowali powstały wyciek” – informuje Paulina Kęsek z tyskiej policji. „Przeprowadzona interwencja będzie podstawą do przeprowadzenia czynności wyjaśniających w sprawie o wykroczenie. Ich celem będzie ustalenie osoby odpowiedzialnej za nieprzestrzeganie zasad bezpieczeństwa przy przechowywaniu materiałów niebezpiecznych pożarowo” – dodaje.

O sprawie pierwszy pisał portal 112Tychy.pl.

Reklama