Kobieta idąca chodnikiem w Tychach / fot. Tychy24.net

W m.in. Tychach, Katowicach i Chorzowie ludzie tracili mieszkania. Mieli długi i brali pożyczki na lichwiarskich zasadach, wpadali w spiralę zadłużenia i tracili swoje mienie. Prokuratura Okręgowa w Katowicach sądownie unieważniła dwie takie umowy dotyczące mieszkań w Chorzowie i Zawierciu. Wyrok w sprawie chorzowskiej nieruchomości nie jest prawomocny. Postawiono też w stan oskarżenia dwie osoby.

Prokurator Okręgowy w Katowicach skierował łącznie 6 pozwów dotyczących umów pożyczek, zawieranych przez mieszkańców województwa śląskiego w latach 2014 -2016, z mieszkanką Wrocławia, które były przedmiotem śledztwa prowadzonego w  Prokuraturze Okręgowej w Katowicach.

„W pozwach prokurator domagał każdorazowo ustalenia nieważności czynności prawnych tj. zawartych umów pożyczek oraz umów przewłaszczenia na zabezpieczenia, dotyczących lokali położonych w Katowicach, Chorzowie oraz w Zawierciu. Jedna z tych spraw, dotycząca lokalu położonego w Zawierciu, zakończyła się prawomocnym wyrokiem. Sąd uwzględnił powództwo prokuratora w całości” – informuje Marta Zawada-Dybek z Prokuratury Okręgowej w Katowicach. „Jak ustalono w toku czynności podjętych przez prokuraturę, właściciele mieszkań (pożyczkobiorcy), znajdując się w trudnej sytuacji finansowej zawierali z firmą z Wrocławia umowę pożyczki oraz umowę przeniesienia własności na zabezpieczenie.  Uzyskane pieniądze miały przede wszystkim pomóc pokrzywdzonym w spłacie poprzednich zobowiązań. W rzeczywistości umowy pożyczki zawierane były na niekorzystnych warunkach, a poszkodowani podpisując umowy wpadli w ,,spiralę’’ zadłużenia. Na mocy zawartych umów przeniesienia własności na zabezpieczenie,  mieszkania tych osób położone w Katowicach, Tychach, Chorzowie oraz Siemianowicach Śląskich, zostały przejęte przez firmę udzielającą pożyczki. Wartość tych nieruchomości w umowach  została celowo zaniżona” – dodaje.

Reklama

Według prokuratury zawarte umowy były sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, miały też na celu obejście przepisów prawa.

Zwarto 81 umów

„W czerwcu 2021 roku prokurator skierował akt oskarżenia przeciwko 46-letniej kobiecie prowadzącej działalność w zakresie udzielania pożyczek gotówkowych oraz 49-letniemu pośrednikowi. Jak ustalono w śledztwie osoby te zawarły co najmniej 81 takich umów na łączną kwotę blisko 5 milionów złotych. Pożyczkami zainteresowani były osoby znajdujące się w trudnej sytuacji majątkowej” – informują śledczy.

Głównym, choć ukrytym celem działalności oskarżonych było przejęcie nieruchomości, a następnie ich odsprzedaż z zyskiem, który trafiał do ich kieszeni.

Oskarżonym w sprawie grozi kara do 10 lat więzienia. Na poczet ewentualnych kar i obowiązku naprawienia szkody prokurator dokonał zabezpieczenia majątkowego na mieniu podejrzanych w łącznej kwocie 468 tysięcy złotych. Obecnie w tej sprawie trwa postępowanie dowodowe przed Sądem Okręgowym w Gliwicach.