Wiemy ile dokładnie otrzymuje miesięcznie po odejściu była prezes spółki Master. Z tytułu zakazu konkurencji

/ fot. Master Odpady i Energia / Facebook

Wiemy ile dokładnie otrzymuje miesięcznie po odejściu była prezes spółki Master. Z tytułu zakazu konkurencji, który miała wpisany w umowę ze spółką.  Jak przekazano Tychy24.net, była prezes nie otrzymała odprawy. 

W czerwcu odwołano prezes spółki MASTER – Odpady i Energia Ewę Zembalowską, ta przez kolejne trzy miesiące otrzymuje wynagrodzenie z tytułu zakazu konkurencji. Już wiemy dokładnie o jaką kwotę chodzi.

„Pani Ewie Zembalowskiej przysługuje odszkodowanie z tytułu zakazu konkurencji w wysokości 46 141,50 zł brutto miesięcznie, wypłacane przez trzy kolejne miesiące” – przekazała nam Patrycja Kosowska-Pawłowicz ze spółki Master.

Po materiałach Tychy24.net prezydent Tychów zmienił wysokość wynagrodzeń w spółkach miejskich. Pensje zostały obniżone, w tym również w spółce MASTER – Odpady i Energia. Jak przekazał Tychy24.net Marek Mrówczyński, przewodniczący Rady Nadzorczej spółki MASTER, Ewa Zembalowska miała nie zgodzić się na obniżkę wynagrodzenia i została odwołana ze stanowiska.

Czytaj również:  [Tylko u nas] Gigantyczne zarobki prezesów spółek miejskich w Tychach
Czytaj również:  Po naszym materiale kończy się eldorado prezesów spółek miejskich w Tychach. Prezydent mówi o cięciach wynagrodzeń

Turbulencje w miejskiej spółce zajmującej się gospodarką odpadami rozpoczęły się w marcu. Wtedy wypowiedzenie złożył wiceprezes Łukasz Tekieli. Obecnie zarządza spółką po tym, jak Ewa Zembalowska została odwołana przez Radę Nadzorczą MASTER-a. Dzisiaj natomiast ma zostać powołany nowa prezes spółki śmieciowej. Wszystko wskazuje na to, że będzie nią Agnieszka Lyszczok, obecnie dyrektor Tyskiego Zakładu Usług Komunalnych.

Wysokie zarobki prezesów

O wynagrodzeniach prezesów pisaliśmy tutaj. Chodzi o rok 2024, za rok 2025 oświadczeń majątkowych prezesów jeszcze na czas emisji materiału nie było.

Warto przypomnieć, że prezes Szpitala Megrez, Mariola Szulc, w 2024 osiągnęła dochód w wysokości przeszło 900 tys. zł. Zbigniew Gieleciak, prezes Regionalnego Centrum Gospodarki Wodno-Ściekowej, osiągnął dochód ponad 800 tys. zł. Krzysztof Woźniak, prezes spółki Tyski Sport, która jest ciągle na garnuszku miasta i sączy z kasy gminy grube miliony złotych na swoje funkcjonowanie, zainkasował bagatela 650 tys. zł.

Prezes Tyskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego, Daria Szczepańska, zarobiła przeszło 670 tys. zł. Tylko dla porównania – w tym samym okresie prezes Katowickiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego (KTBS), Andrzej Olesiński, zarobił przeszło 296 tys. zł. A KTBS prowadzi znacznie więcej i to znacznie bardziej skomplikowanych inwestycji niż jego tyski odpowiednik,

Tychy zawstydziły Warszawę. Prezesi miejskich spółek w Tychach zarobili więcej niż rekordzista z Warszawy

Master – Odpady i Energia bez prezesa, pośrednio przez materiał Tychy24.net. Wiadomo kto pokieruje tymczasowo spółką

Total
0
Shares
Podobne wiadomości