Wodny Park Tychy / Fot. Tychy24.net

Wodny Park Tychy liczy na lepsze 12 miesięcy. Miniony rok nie należał do najbardziej udanych, chyba nie tylko dla tyskiego obiektu, który był dwukrotnie zamykany – od marca do czerwca oraz od października do chwili obecnej.

„To był niezwykle trudny rok dla całej, szeroko rozumianej branży rekreacyjno-sportowej.  Zamykanie gospodarki tak naprawdę zaczęło się od nas, a na „odmrożenie” zmuszeni jesteśmy czekać najdłużej – jesteśmy na końcu listy branż, które mogą liczyć na powrót do normalnego funkcjonowania” – tłumaczy Aneta Dąbrowska, wiceprezes Regionalnego Centrum Gospodarki Wodno-Ściekowej, które z imieniu miasta budowało aquapark.

Tyski obiekt musiał wiosną przystosować się do działania w ścisłym reżimie sanitarnym i spełnić szereg rygorystycznych obostrzeń wprowadzonych przez Ministerstwo Zdrowia.

„Zakupiliśmy setki litrów płynu dezynfekcyjnego, zamontowaliśmy na terenie parku kilkadziesiąt dezynfekatorów, musieliśmy ograniczyć maksymalną liczbę gości, najpierw o połowę, a następnie o 25 proc., zamontowaliśmy ścianki z plexi, przeszkoliliśmy pracowników, a przede wszystkim postawiliśmy nacisk na dezynfekcję szafek, ławek, poręczy, uchwytów i wszystkich powierzchni narażonych na dotyk. Podkreślaliśmy również, że według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) nie doszło do ani jednego przypadku przenoszenia koronawirusa przez wodę” – wylicza wiceprezes Aneta Dąbrowska.

Wodny park wyliczył, że po otwarciu w czerwcu 2020 roku obiekt odwiedziła porównywalna liczba gości co w czerwcu 2019 roku.

Na tle innych polskich aquaparków byliśmy w tej materii niekwestionowanym liderem” – podkreśla wiceprezes Aneta Dąbrowska. RCGW liczy na rychłe ponowne otwarcie wodnych parków.

„Braliśmy udział w rozmowach ze stroną rządową i na bieżąco uczestniczymy w pracach nowopowstałego stowarzyszenia obiektów basenowych. Liczymy, że nasze argumenty – przestrzeganie rygorystycznych obostrzeń i zapewnienie  zdrowego spędzania wolnego czasu – już wkrótce pozwoli nam wrócić do działania – podkreśla Dąbrowska.