10-letnia rowerzystka trafiła do szpitala po zdarzeniu drogowym w Tychach. Doszło do niego we wtorek 6 lipca około godziny 13.00 na oznakowanym przejściu dla pieszych w ciągu ul. Harcerskiej, przy znajdującym się tam rondzie.
W zdarzeniu brała udział dziewczynka jadąca rowerem oraz samochód osobowy marki Peugeot, którym kierowała 77-letnia kobieta. Z pomocą poszkodowanej ruszyli świadkowie, którzy wezwali na miejsce służby ratunkowe.
Do działań zadysponowano ratowników medycznych Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach ze stacji w Tychach, załogę latającej karetki Ratownik 4, strażaków Państwowej Straży Pożarnej w Tychach oraz patrol ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Tychach. Po przybyciu ratowników medycznych okazało się, że obrażenia rowerzystki nie są tak poważne, jak początkowo zakładano. Załoga latającej karetki została odwołana.
Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu wynika, że 10-latka jechała rowerem w kierunku Subli i wjechała na oznakowane przejście dla pieszych. Tam doszło do zderzenia z peugeotem, którym kierowała 77-letnia kobieta. Samochód dojeżdżał do ronda od strony centrum miasta.
Dziewczynka została zaopatrzona przez ratowników medycznych i przewieziona do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach-Ligocie na dokładną diagnostykę. Dalsze postępowanie w tej sprawie prowadzą policjanci Komendy Miejskiej Policji w Tychach.
O zdarzeniu pierwszy informował portal 112Tychy.pl.
D. Frost/Tychy24.net