Zakwit sinic na Paprocanach w Tychach. Obowiązuje zakaz kąpieli. Feralną informację przekazał Tyski Zakład Usług Komunalnych w Tychach.
Sinice mogą wytwarzać toksyny niebezpieczne dla ludzi. Kontakt z wodą podczas ich zakwitu może powodować podrażnienia skóry i oczu, wysypkę, bóle brzucha, nudności, wymioty, biegunkę, gorączkę, a w poważniejszych przypadkach także uszkodzenia wątroby lub układu nerwowego. Do zatrucia może dojść nie tylko po połknięciu wody, ale również przez kontakt ze skórą lub wdychanie unoszącego się nad wodą aerozolu.
Dlatego podczas zakwitu sinic nie wolno kąpać się w Jeziorze Paprocańskim. Nie należy również wchodzić do wody, uprawiać sportów wodnych ani pozwalać na kontakt z nią dzieciom i zwierzętom. Nawet krótka kąpiel może wywołać objawy zatrucia.
Miasto kupiło specjalny środek do walki z sinicami, ale najwyraźniej to za mało. CyanOxide to preparat chemiczny wykorzystujący utleniające właściwości tlenu atomowego, który miasto Tychy cyklicznie stosuje w walce z zakwitami sinic. W ubiegłym roku zainstalowano też specjalne membrany oddzielające część kąpieliskową od reszty jeziora.
„To nie jest łatwe zadanie, ale nie poddajemy się. Stawiamy na długofalowe, systemowe rozwiązania z myślą o mieszkańcach i środowisku” – mówiła w zeszłym roku Hanna Skoczylas, zastępczyni prezydenta Tychów ds. zrównoważonego rozwoju.
D. Frost /Tychy24.net