Podpisano wartą ponad 40 mln zł umowę na budowę drugiego lodowiska w Tychach. Inwestycji nie chcieli okoliczni mieszkańcy

Podpisanie umowy na budowę drugiego lodowiska w Tychach / fot. UM Tychy
Podpisanie umowy na budowę drugiego lodowiska w Tychach / fot. UM Tychy

Regionalne Centrum Gospodarki Wodno-Ściekowej podpisało umowę na zaprojektowanie i budowę całorocznego, krytego lodowiska przy ul. Sikorskiego w Tychach. Wartość inwestycji wynosi 40 mln 836 tys. zł brutto. Powstanie za dwupoziomowym parkingiem przy Wodnym Parku Tychy. 

Umowę podpisano 17 lipca z firmą Mostostal Warszawa. W wydarzeniu uczestniczyli prezydent Tychów Maciej Gramatyka, prezes RCGW Zbigniew Gieleciak, wiceprezes zarządu spółki Aneta Dąbrowska oraz przedstawiciele wykonawcy: dyrektor Obszaru Zachodniego Marcin Sierpowski i dyrektor handlowy Obszaru Zachodniego Zbigniew Przybyłowicz.

Inwestycja zostanie zrealizowana w formule „projektuj i buduj”. W pierwszej kolejności wykonawca przygotuje dokumentację projektową, a następnie przeprowadzi prace budowlane.

Nowy obiekt powstanie w sąsiedztwie Wodnego Parku Tychy. Jego głównym elementem będzie pełnowymiarowa tafla lodowa o wymiarach 30 na 60 metrów. Zaplanowano także widownię na około 160 miejsc, szatnie, zaplecze sanitarne i techniczne oraz przestrzenie potrzebne do obsługi zawodników i pozostałych użytkowników. Zagospodarowany zostanie również teren wokół budynku, w tym układ komunikacyjny i miejsca parkingowe.

Lodowisko będzie działało przez cały rok. Ma służyć przede wszystkim do treningów i szkolenia sportowego, między innymi hokeistów oraz łyżwiarzy figurowych. Z obiektu będą mogły korzystać także grupy amatorskie oraz mieszkańcy podczas rekreacyjnej jazdy na łyżwach.

Okoliczni mieszkańcy przeciwko inwestycji

Plany budowy lodowiska spotkały się wcześniej ze sprzeciwem części okolicznych mieszkańców. Podczas spotkania zorganizowanego w grudniu 2025 roku zwracali oni uwagę między innymi na problemy z dostępnością miejsc parkingowych, hałas dochodzący już z rejonu Wodnego Parku oraz obawy związane z wodami gruntowymi i podtopieniami budynków oraz parkingów podziemnych.

„Szanowny Panie, czy głośny jest w aquaparku sam obiekt jako obiekt? Urządzenia w nim?” – pytał prezes RCGW, Zbigniew Gieleciak w trakcie spotkania z mieszkancami. Wywołało to wśród zebranych wrzawę. „Zapraszam do mnie do domu, w lato nie można wysiedzieć w domu, jeszcze dokładacie do tego muzkę ze swoich basenów i człowiek nie jest w stanie we własnym domu wypocząć. Musi okna zamykać, musi balkon zamykać, bo nie jest w stanie otworzyć okien. Czy pan sobie z tego może zdaje sprawę?” – powiedział mieszkaniec.

Czytaj również:  Miasto Tychy przez lata sprzedało ponad 4,6 tys. mieszkań komunalnych. Były też odmowy

Mieszkańcy proponowali również zmianę lokalizacji inwestycji. Przedstawiciele miasta i RCGW informowali jednak, że przedsięwzięcie jest na zaawansowanym etapie, a umieszczenie lodowiska przy Wodnym Parku jest związane z istniejącą tam infrastrukturą energetyczną.

„My jako mieszkańcy nie wyrażaliśmy zgody na tego typu rozbudowę” – mówił jeden z zebranych na spotkaniu. Wtedy usłyszeli, że przyjmowano przecież plan miejscowy i były konsultacje, a wówczas była mowa o inwestycji. Z tym, że urzędnicy doskonale wiedzą, że informacje o planach miejscowych są bardzo wąsko komunikowane i w sposób tak niezrozumiały dla przeciętnego mieszkańca, że większość nigdy nie wie, jak coś się zmienia w ich okolicy.

Zgodnie z harmonogramem nowe lodowisko ma zostać oddane do użytku do końca 2028 roku.

Mieszkańcy mocno oprotestowali plany budowy lodowiska przy Wodnym Parku Tychy. Inwestycja i tak powstanie

Total
0
Shares
Podobne wiadomości