Po ataku nożem w Tychach mężczyźnie grozi dożywocie. Usłyszał zarzuty. Obywatel Kolumbii usłyszał zarzut m.in. usiłowania zabójstwa, zagrożony karą dożywotniego pozbawienia wolności. Zaatakował swojego rodaka.
12 lipca około godziny 1.00 w hostelu przy ulicy Astrów w Tychach doszło do ataku przy użyciu noża. 36-latek zaatakował nożem 46-latka. Obaj byli obywatelami Kolumbii, przebywali w Polsce w celach zarobkowych.
Doszło do wielokrotnego ugodzenia nożem 46-latka przez 36-latka. „Przedstawiono 36-latkowi zarzut usiłowania zabójstwa i dokonania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu” – przekazała Sylwia Rosik-Kaczmarczyk, zastępca prokuratora rejonowego w Tychach. Próbowaliśmy dopytać, co było powodem sprzeczki między mężczyznami. „Są to okoliczności objęte tajemnicą postępowania. Do zdarzenia doszło w trakcie prywatnej sprzeczki, która wywiązała się między pokrzywdzonym a sprawcą” – usłyszeliśmy.
Ofiara doznała m.in. ran kłutych prawej komory serca, okolic klatki piersiowej, brzucha i kończyny dolnej (uda). 36-latek miał się przyznać do użycia noża, ale negował zamiar zabicia 46-letniego mężczyzny.
Sąd Rejonowy w Tychach zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na okres 3 miesięcy.