Stokrotka - sprawdź aktualną ofertę Stokrotka - sprawdź aktualną ofertę

Mieszkanka Tychów oburzona reklamą na autobusie. „Sami zachęcamy nastolatki”. Poszło o odsłoniętych brzuch 

Reklama na autobusie, która wzbudziła kontrowersje / fot. mieszkanka Tychów
Reklama na autobusie, która wzbudziła kontrowersje / fot. mieszkanka Tychów
Zamów swój materiał sponsorowany na Tychy24.net. Pokaż swoją firmę

Do Tychy24.net zwróciła się mieszkanka oburzona reklamą, którą zobaczyła na autobusie w Tychach. Chodzi o kampanię młodzieżową osadzoną w kontekście powrotu do szkoły. Mieszkanka zwróciła uwagę, że reklama jest zbyt wyzywająca w związku z odsłoniętym brzuchem młodej dziewczyny na zdjęciu. Zwróciła też uwagę na fakt, że chłopcy są kompletnie ubrani.

„Nie mam zwyczaju informować o różnych sytuacjach, ale reklama na autobusie linii 36, tyskiej linii, mnie wzburzyła. Tyle ostatnio się mówi o tym, a tu na reklamie back to school, odsłonięty brzuch nastolatki. Takimi reklamami sami zachęcamy nastolatki, by w taki sposób prezentowały się w szkole, swoją kobiecość, ale czy to jest miejsce do tego” – napisała mieszkanka. „P.s. reklamodawcy „poubierali” od stóp do głów chłopców, hmm przypadek?” – zwróciła uwagę mieszkanka.

O sprawę zapytaliśmy w Przedsiębiorstwie Komunikacji Miejskiej w Tychach. Przewoźnik nie widzi w reklamie nic gorszącego.

„Po zapoznaniu się ze wskazaną reklamą nie znajdujemy w niej treści, które można byłoby uznać za seksualizujące lub naruszające dobre obyczaje. Przedstawia ona grupę młodych osób prezentujących odzież w ramach ogólnopolskiej kampanii „Back to School”, promującej sieć sklepów sportowych” – przekazał nam Michał Kasperczyk z PKM Tychy. „Kampania prowadzona jest w całym kraju, a jej materiały prezentowane są m.in. na autobusach i billboardach. Przed dopuszczeniem do publikacji kreacje reklamowe są weryfikowane pod względem prawnym oraz oceniane według szeregu rygorystycznych kryteriów dotyczących treści prezentowanych w przestrzeni publicznej.

Postać kobieca została ukazana w neutralnej pozie, bez erotycznego kontekstu, sugestywnych gestów czy przekazu uprzedmiotawiającego. Widoczny fragment brzucha jest elementem współczesnej stylizacji odzieżowej i sam w sobie nie świadczy o seksualnym charakterze reklamy. W naszej ocenie nie ma zatem obiektywnych podstaw, aby uznać tę kampanię za seksualizującą kobiety” – dodaje.

PKM nie interpretuje reklamy również jako zachęty do ubierania się w określony sposób w szkole. „Reklama prezentuje kolekcję odzieży, natomiast zasady dotyczące stroju uczniów określają poszczególne placówki oświatowe” – przekazano Tychy24.net.

Czytaj również:  Wycięto drzewa w Parku Niedźwiadków. Mieszkanka oburzona. „W tym mieście już tylko beton zostanie”
Total
0
Shares
Podobne wiadomości