Marihuana w Tychach / fot. Policja

Przy butikach w Tychach rosła sobie marihuana i to w całkiem dużej ilości. W sumie policjanci zabezpieczyli 77 krzewów. Teraz policja sprawdza czy rośliny rosły sobie same, czy może ktoś im pomagał w myśl powiedzenia, że „najciemniej jest pod latarnią”.

O podejrzanych krzewach rosnących przy butikach na ulicy Husarii Polskiej w Tychach poinformował policjantów jeden z mieszkańców. Mundurowi od razu stwierdzili, że krzaki to konopie indyjskie.

– Łącznie policjanci zabezpieczyli 77 krzewów konopi indyjskich. Teraz śledczy sprawdzają, czy były to dziko rosnące rośliny, czy może miały jakiegoś plantatora, który będzie się musiał liczyć z konsekwencjami karnymi – mówi Barbara Kołodziejczyk.

Reklama

Prowadzenie tego typu uprawy jest zagrożone karą nawet do 3 lat pozbawienia wolności, taka sama kara grozi za posiadanie narkotyku.