Samolot pomagał gasić pożar lasu w Tychach

Dromader / fot. Lasy Państwowe / Nadleśnictwo Katowice

Samolot pomagał gasić pożar lasu w Tychach. W środę doszło do pożaru lasu w rejonie ulicy Żaków w Tychach. Kłęby dymu widać było z ulicy Żorskiej. Interweniowali tyscy strażacy oraz samolot gaśniczy zadysponowany przez Lasy Państwowe.

Zgłoszenie o pożarze dotarło do tyskich strażaków po godzinie 18.17. Osoba, która zadzwoniła na numer 112, widziała z odległości kłęby dymu, ale nie była w stanie określić, gdzie ani co się konkretnie pali.

„Po dojeździe na miejsce okazało się, że pali się poszycie leśne na powierzchni około 70 metrów kwadratowych. Podaliśmy jeden prąd wody, przelaliśmy to palące się miejsce” – mówi nam Szymon Gniewkowski ze Straży Pożarnej w Tychach.

Swój samolot typu Dromader, czyli samolot gaśniczy, zadysponowały też Lasy Państwowe. Samolot zrzucił raz wodę na rejon pogorzeliska. Strażacy sprawdzili również teren kamerą termowizyjną. Ostatecznie ogień udało się opanować.

Pierwszy o sprawie informował portal 112Tychy.pl.

(AM)

Total
0
Shares
Related Posts