Sekundy od tragedii w Tychach. Nastolatek na hulajnodze elektrycznej wjechał na skrzyżowanie na czerwonym
Nastolatek jadący hulajnogą elektryczną zignorował czerwone światło i wjechał na skrzyżowanie wprost pod samochód. Groźne zdarzenie zarejestrowały kamery ITS w Tychach. Nagranie opublikował należący do Urzędu Miasta Tychy profil „Tychy na Drodze”.
Do zdarzenia doszło 25 maja na skrzyżowaniu ulic Mikołowskiej, Oświęcimskiej i Katowickiej. Na nagraniu widać nastolatka poruszającego się hulajnogą elektryczną, który pomimo czerwonego sygnału wjeżdża na skrzyżowanie.
W tym samym czasie przez skrzyżowanie, zgodnie z sygnalizacją, przejeżdżał samochód. Doszło do zderzenia. Jak przekazał profil „Tychy na Drodze”, pomimo groźnie wyglądającej sytuacji 14-letni chłopak doznał jedynie potłuczeń.

Miasto apeluje o ostrożność
Nagranie zostało opublikowane jako przestroga dla użytkowników hulajnóg elektrycznych. Urzędnicy zwracają uwagę, że ten środek transportu staje się coraz popularniejszy, jednak wygoda i możliwość szybkiego przemieszczania się po mieście nie mogą oznaczać lekceważenia zasad bezpieczeństwa.
„Najważniejszą rzeczą, jeśli chodzi o uczestnictwo w ruchu drogowym, jest bezpieczeństwo – nasze własne, ale także innych uczestników ruchu, bez względu na to, jakim środkiem transportu się przemieszczamy” – podkreślono na profilu „Tychy na Drodze”.
Miasto przypomina również, że jazda hulajnogą z nadmierną prędkością, ignorowanie sygnalizacji świetlnej czy innych przepisów może skończyć się poważnym wypadkiem.
„Na drodze kilka sekund nieuwagi lub zlekceważenie przepisów może kosztować znacznie więcej” – zaznaczono.