Tłumy seniorów na otwarciu Sklepu Społecznego w Tychach. Kupowali produkty nawet o połowę taniej. Dzisiaj tj. 16.09 otworzono Sklep Społeczny w Tychach. To inicjatywa miasta Tychy (o którą zabiegali radni PiS), we współpracy z Fundacja Wolne Miejsce. Na otwarciu zebrał się tłum tyszan – głównie seniorów, którzy chcieli skorzystać z oferty sklepu.

Sklep otwarty na 1 piętrze Tyskich Hal Targowych przy al. Piłsudskiego, oferuje taniej produkty z krótszym terminem ważności. Skorzystać z niego mogą osoby z zaświadczeniami z MOPS-u (od 14.09 wydano już 350 takich zaświadczeń) oraz z kartą seniora. Sklep dostępny będzie dla wszystkich w sobotę – wtedy nie trzeba mieć ani skierowania z MOPS, ani karty 60+.

Sklep Społeczny różni się tym od Sklepu Socjalnego, który działa w Katowicach, że mogą z niego korzystać seniorzy po 60 roku życia. „Zakładamy, że ci którzy utrzymują się z emerytury, renty w dzisiejszych czasach mają większe potrzeby w zakresie wsparcia” – powiedział wiceprezydent Tychów, Maciej Gramatyka.

Reklama

Posłuchajcie, co powiedzieli nam pierwsi klienci sklepu:


 

Produkty w sklepie będą kosztowały do 50 procent ich wartości rynkowej. „To oczywiście nie znaczy, że każdy produkt jest o 50 procent tańszy, bo przykładowo warzywa będą bardzo tanie i pieczywo a przykładowo jakiś inny produkt będzie droższy, ale zawsze jest to taniej niż w takim sklepie tradycyjnym” – powiedział Mikołaj Rykowski, prezes Fundacji Wolne Miejsce. Jak dodaje produkty w zależności skąd pochodzą mają termin ważności od kilku dni do nawet 6 miesięcy.

W sklepie obowiązuje zasada, że kupujący może nabyć jeden produkt z danego asortymentu. Tak więc np. nie możemy tam kupić 2 mlek. „Sklepy socjalne i społeczne są po to, ab dopomóc komuś w budżecie domowym, to nie jest kompleksowe zaopatrzenie” – dodaje Rykowski.

Miasto Tychy na funkcjonowanie Sklepu Społecznego wyda w tym roku ponad 76 tys. zł.

Reklama