Samochód policyjny / fot. Tychy24.net

Weszli do mieszkania w Tychach i uratowali kobietę. Policjanci z Tychów zdążyli z pomocą na czas, po tym jak otrzymali zgłoszenie, że w jednym z mieszkań na terenie miasta kobieta osunęła się z parapetu do wnętrza lokalu. 

Na miejscu policjanci próbowali pukać, ale nikt nie otwierał drzwi. Zdecydowali się wejść do mieszkania. 

„W związku z zaistniałym podejrzeniem, co do zagrożenia życia i zdrowia kobiety, policjanci podjęli decyzję o siłowym wejściu do mieszkania. Kobieta leżała nieprzytomna na podłodze. Policjanci udzielili jej pierwszej pomocy i wezwali pogotowie. Dzięki zdecydowanej reakcji policjantów, 28-latka szybko trafiła pod fachową opiekę lekarską. Mundurowi trafnie ocenili sytuacje, w której każda minuta mogła spowodować, że na ratunek dla kobiety byłoby za późno” – informuje Barbara Kołodziejczyk z tyskiej policji.

Reklama

Zdarzenie miało miejsce na osiedlu A.