Policja zbiera materiał dowodowy po poparzeniu dziecka w Tychach

Ambulans / fot. Tychy24.net

Policja zbiera materiał dowodowy po poparzeniu dziecka w Tychach. To właśnie od tych czynności zależy ewentualne dalsze postępowanie w sprawie i kwalifikacja zdarzenia. Do groźnego wypadku, po którym musiał lądować helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, doszło w ubiegłym tygodniu.

10 lipca w domu jednorodzinnym przy ulicy Mikołowskiej w Tychach doszło do poparzenia dziecka. Wtedy, bardzo wstępnie, podawano, że poparzenie 9-latka miało mieć związek z butlą do kuchenki gazowej. Chłopiec trafił do szpitala.

Marcin Gącik z tyskiej policji poinformował, że obecnie gromadzone są materiały dowodowe przez śledczych. Na ich podstawie określony zostanie tok dalszego postępowania lub jego ewentualne umorzenie. Obecnie mówi się, że miało dojść do eksplozji niewielkiego pojemnika z gazem.

„Na obecną chwilę zbierany jest materiał dowodowy” – usłyszeliśmy. „Wstępnie ustalono, że chodzi o niewielką butlę gazową typu odświeżacz powietrza” – przekazał nam rzecznik tyskiej policji.

A. Maciaszczyk / Tychy24.net

Czytaj również:  Tychy: Kierowca hulajnogi elektrycznej trafił do szpitala. Po tym, jak wjechał pod samochód
Total
0
Shares
Podobne wiadomości