Rowerzysta na promilach przecenił swoje możliwości. Karetka i policja interweniowały na alejkach spacerowych w Tychach, po tym jak kompletnie pijany mężczyzna na rowerze przewrócił się i doznał urazu.
Zdarzenie miało miejsce w środę na alejkach łączących osiedla N i O, ale sprawę zakwalifikowano formalnie jako al. Piłsudskiego 61. Około 18.40 wezwano służby do rowerzysty, który doznał urazu.
„48-letni mieszkaniec Tychów, jadąc rowerem, wywrócił się, doznał obrażeń ciała, dlatego na miejsce zadysponowana była karetka pogotowia. Mężczyźnie na miejscu udzielono pomocy przedmedycznej” – przekazał nam Marcin Gącik z tyskiej policji.
Na miejscu mundurowi przeprowadzili z rowerzystą czynności, w tym sprawdzono jego stan trzeźwości. Rowerzysta miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. „Mężczyzna został po wykonanych czynnościach przekazany osobie, która podjęła nad nim opiekę” – usłyszeliśmy.
Alejki spacerowe to miejsce, w którym często można spotkać osoby spożywające alkohol. Głównie przesiadują na ławkach i urządzają tam sobie libacje. W tym samym czasie, gdy policja zajmowała się pijanym rowerzystą, kilkaset metrów dalej pijani mężczyźni urządzali sobie libację na ławkach.