Autobus wodorowy uległ awarii i zablokował ulicę w Tychach. Kilka dni wcześniej też była awaria i zablokowane rondo
Autobus wodorowy uległ awarii i zablokował ulicę w Tychach. Kilka dni wcześniej też była awaria i zablokowane rondo. Tychy mają na stanie 5 autobusów wodorowych, o których już kilka razy pisaliśmy, i nie można tutaj mówić o sukcesie. Z jednej strony są drogie w eksploatacji, z drugiej awaryjne.
Dzisiaj autobus wodorowy zepsuł się na ulicy Serdecznej i zablokował jeden z pasów. Kontaktowaliśmy się z rzecznikiem PKM Tychy, Michałem Kasperczykiem, ale ciągle nie mamy informacji ze strony spółki, co było powodem awarii autobusu.

Kilka dni temu, w poniedziałek, na rondzie łączącym ulice Towarową z Cielmicką awarii uległ również autobus wodorowy i zablokował rondo.
Wcześniej wystąpiliśmy do PKM Tychy o informacje w sprawie awaryjności pojazdów i problemów z ich serwisowaniem. Nieoficjalnie kierowcy bardzo się skarżą na pojazdy.

Projekt „Hydrogen GZM” pierwotnie zakładał zakup 20 autobusów wodorowych, natomiast po „weryfikacji potrzeb i realnych możliwości” zmieniono zakres projektu na zakup 8 autobusów wodorowych oraz 18 autobusów elektrycznych. W sumie 8 autobusów kosztowało przeszło 31 mln zł. 3 z nich trafiły do Katowic, 5 do Tychów. Całość przedsięwzięcia finansowana jest ze środków KPO.