Huśtawka dla dzieci na wózkach inwalidzkich / fot. Tychy24.net

Kilka dni temu Tychy24.net interweniowało w Urzędzie Miasta Tychy odnośnie huśtawki dla dzieci niepełnosprawnych, która niedawno powstała w Parku Miejskim. Huśtawka jest częścią nowego placu zabaw, niestety korzystają z niej również dzieci w pełni sprawne, a to może grozić kalectwem.

Huśtawka jest tak zbudowana, że powinny z niej korzystać tylko i wyłącznie dzieci na wózkach inwalidzkich. Stanie na huśtawce może grozić nawet trwałym kalectwem. W Dąbrowie Górniczej urazu kończyn doznał 6-letni Mikołaj, którego stopy dostały się pod platformę i zostały zgniecione przez konstrukcję.

W Tychach niestety huśtawka jest oblegana przez dzieci w pełni sprawne.

Reklama

– Na prośbę Urzędu Miasta Tychy wykonawca dodatkowo oznaczył huśtawkę – mówi nam Ewa Grudniok rzecznik tyskiego magistratu.

Na huśtawce można teraz zobaczyć m.in. instrukcję „jak połamać nogi”. Dająca do myślenia instrukcja przeznaczona jest dla rodziców i opiekunów. Jest na niej napisane m.in. co należy zrobić, gdy nogi naszego dziecka zostaną już zgniecione przez huśtawkę.

„Dzwonisz pod 998 lub zabierasz dziecko do Szpitala Wojewódzkiego (Ulica Edukacji w prawo)” – czytamy w instrukcji. To jednak nie wszystko: „Po zdjęciu gipsu i długiej rehabilitacji możesz nadal twierdzić, że znaki są bez sensu, a platforma jest dla wszystkich”.

Instrukcja na huśtawce / fot. Tychy24.net

Bardziej dającej do myślenia instrukcji chyba nie dało się stworzyć. Niestety, kiedy byliśmy w Parku Miejskim żeby zrobić zdjęcia nowej instrukcji, widać było, że nie wszystkim daje do myślenia. Na huśtawkę weszła dziewczynka, która usiadła na jednej z ram i zaczęła się huśtać.

– Nic się nie stanie, jak przyjdzie dziecko na wózku to zejdę – stwierdziła.