PKM Tychy wyda ponad 9 mln zł na modernizację zajezdni. Będą też nowe autobusy
Ponad 9 mln zł będzie kosztować modernizacja zajezdni PKM Tychy, m.in. żeby można było obsługiwać w hali autobusy wodorowe. Kupią też nowe autobusy, które uzupełnią tabor PKM Tychy – w sumie 5 elektryków i 2 wodorowe. Te drugie ciągle trzeba będzie tankować w Katowicach, pojawią się natomiast nowe stanowiska do ładowania autobusów elektrycznych. Prezes PKM Tychy odpowiadał też na pytania dziennikarzy w kwestii problemów z autobusami wodorowymi. W pewnym momencie zadawanie pytań próbowała przerwać jedna z pracownic PKM Tychy, która siedziała z tyłu za dziennikarzami, uznała pytania za niewłaściwe. Co, zdaje się, zdziwiło wszystkich zebranych, zwłaszcza że prezes sprawnie odpowiadał nawet na trudne kwestie związane z tymi pojazdami.
Dzisiaj na terenie zajezdni Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Tychach podpisało umowę na realizację zadania pod nazwą „Budowa Centrum Kompetencyjnego obsługi autobusów zeroemisyjnych w formule zaprojektuj i wybuduj”. Wykonawcą inwestycji została spółka DABIS BUDOWNICTWO Daniel Bielecki Szmit Sp.k. Jej oferta została wybrana jako najkorzystniejsza w postępowaniu przeprowadzonym przez PKM Tychy.
Wartość podpisanego kontraktu wynosi 9 288 739,10 zł z czego ponad 8 mln zł to dofinansowanie. Inwestycja będzie realizowana w formule „zaprojektuj i wybuduj”, co oznacza, że wykonawca odpowiada zarówno za przygotowanie kompletnej dokumentacji projektowej, jak i przeprowadzenie robót budowlanych, montażowych oraz instalacyjnych.
„W ramach tego projektu będą dobudowane jakby do hali, którą mamy za plecami, będą trzy nitki obsługowo-serwisowe z przeznaczeniem dla autobusów zeroemisyjnych. To są wodorowe i elektryczne, oraz dozbrojenie, jeżeli chodzi o pełną detekcję gazową, czyli ten wymóg, który jest związany z autobusami wodorowymi, istniejącej już części myjni autobusowej oraz dodatkowo będą dobudowane trzy stanowiska ładowania autobusów” – powiedział Wojciech Harmansa, prezes PKM Tychy. „Tam będą realizowane wszelkie naprawy serwisowe, wymiany i de facto w budynku już istniejącym będą również przeglądy OC i myjnia. W tej chwili ze względu na zagrożenie wybuchami nie mogą wjeżdżać do tego budynku, bo nie ma tam tej detekcji” – dodał.
W sumie w ramach projektu dokupione zostaną także nowe autobusy: 2 wodorowe i 5 elektrycznych. Na razie wiadomo, że być może osobny podmiot zbuduje stację ładowania wodorem w Tychach, ale na to wpływu PKM Tychy nie ma. Wiadomo, że być może do 2030 roku taka stacja w mieście powstanie.
Prezes, pytany o awaryjność autobusów wodorowych, nie był w stanie podać konkretnej liczby.
„Nie umiem odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ co znaczy awaria, tak? Bo tak naprawdę z tych wszystkich pięciu w ramach gwarancji tylko jeden uległ jakby takiej fabrycznej usterce poważnej. To była jedna, która była związana częściowo z ogniwem wodorowym, gdzie tam przez jakiś moment był wyłączony. Wszystkie pozostałe to nie są awarie, tylko raczej takie usterki związane albo z jakimś oprogramowaniem, które trzeba było odblokować i tak dalej” – powiedział prezes Harmansa. Zaznaczył, że dziennie autobusy PKM Tychy mają nawet kilkadziesiąt usterek i są to zazwyczaj rzeczy drobne, jak np. niedziałający port USB.
„Dziennie mniej więcej po każdej zmianie łącznie naprawiamy od piętnastu do trzydziestu usterek autobusów” – tłumaczył Harmansa.
Nowa inwestycja ma być gotowa do 31 maja 2028 roku.
Budowa Centrum Kompetencyjnego jest częścią projektu „Zakup zeroemisyjnego taboru autobusowego wraz z niezbędną infrastrukturą do jego obsługi dla potrzeb rozwoju transportu publicznego w Tychach”, realizowanego przez PKM Tychy w ramach programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego 2021–2027.
Planowana całkowita wartość tego projektu wynosi 45 521 824,10 zł, natomiast wydatki kwalifikowalne określono na poziomie 37 009 613,09 zł. Finansowanie ze środków Unii Europejskiej może wynieść maksymalnie 31 458 171,13 zł, a przewidziany wkład własny PKM Tychy to 5 551 441,96 zł.