Wizualizacja bloku na ul. Barona / fot. UM Tychy

W Tychach  ruszyła budowa 38 mieszkań na ulicy Barona. W sumie lokale, każdy o powierzchni od 35 do 63 metrów mają być gotowe we wrześniu 2018 roku. Koszt inwestycji to prawie 9,5 mln zł z czego prawie 6 mln to wkład miasta, ponad 3,2 mln zł to dofinansowanie z Banku Gospodarstwa Krajowego, resztę pokrywa tyski TBS.

– Będą to lokale komunalne przeznaczone dla osób spełniających warunki wynikające z uchwały Rady Miasta Tychy z dnia 30 października 2014r. w sprawie zasad wynajmowania lokali wchodzących w skład mieszkaniowego zasobu Gminy Miasta Tychy. Jednym z warunków jest kryterium dochodowe, w tym przypadku wyższe niż przy standardowych mieszkaniach komunalnych: średni dochód na 1 członka rodziny w okresie 12 miesięcy poprzedzających datę rozpatrywania wniosku nie może przekroczyć 350 % najniższej emerytury (czyli 3500 tysiąca złotych), a w gospodarstwie wieloosobowym – 260% najniższej emerytury (2600 złotych) – mówi Hanna Skoczylas – naczelnik wydziału Gospodarki Lokalowej UM Tychy.

Warunki procedury spełnia obecnie 116 rodzin z 691, które złożyły wnioski o przydział mieszkania i czekają na lokal. Wnioski rozpatruje Komisja Mieszkaniowa. Nowe lokale mają być dwu i trzypokojowe z łazienką z pełnym węzłem sanitarnym i kuchnią.

Reklama

– W naszym mieście jest wiele rodzin, które uczciwie pracując nie mogą dostać mieszkania komunalnego, bo ich dochód jest zbyt wysoki, a z drugiej nie zarabiają na tyle dużo, by mogli dostać kilkaset tysięcy złotych kredytu na zakup mieszkania czy budowę domu. To jest oferta właśnie dla nich. Zależy nam na ty, by miasto tętniło życiem, by mieszkańcy nie wyjeżdżali z niego z powodu zbyt wysokich kosztów najmu mieszkania – mówi Andrzej Dziuba – prezydent Tychów.

W sumie mieszkaniowy zasób gminy liczy obecnie 5104 lokali (4587 mieszkań komunalnych, 517 mieszkań socjalnych). Obecnie Komisja Mieszkaniowa w mieście rozpatruje wnioski mieszkaniowe złożone w 2014r.

– Średni czas oczekiwania na mieszkanie w naszym mieście wynosi ok. 2,5 roku, w wielu polskich miastach to 5, 6 a nawet 10 lat. Co więcej, rodziny wielodzietne czekają jeszcze krócej, zwykle nie trwa to dłużej niż rok – dodaje Hanna Skoczylas.

W latach 2012-2017 mieszkaniowy zasób gminy powiększony został o 107 nowych lokali komunalnych.