Plakat przy skrzyżowaniu ulicy Grota-Roweckiego i al. Niepodległości- Dziecko w Sercu/ fot. Tychy24.net

W Tychach pojawiły się antyaborcyjne plakaty. Te można było zobaczyć wcześniej na ulicach innych Polskich miast. To kampania fundacji Nasze Dzieci – Edukacja, Zdrowie, Wiara z Kornic na Śląsku.

Pierwsze plakaty można było zobaczyć już w listopadzie w Warszawie, Poznaniu czy Katowicach. Dotarły także do Tychów. Można je zobaczyć m.in. na al. Niepodległości nieopodal „Tęczy” na al. Jana Pawła II, przy Placu Baczyńskiego czy na Al. Bielskiej nieopodal przystanku. Plakaty przedstawiają nienarodzone dziecko w ukształtowanym na serce łonie matki.

Fundacja Nasze Dzieci – Edukacja, Zdrowie, Wiara z Kornic należy do potentata w branży okien, który posiada firmę o wartości ponad miliarda złotych. Jak donoszą media, Mateusz Kłosek, prezes fundacji wraz z żoną znany jest z angażowania się w pro-chrześcijańskie inicjatywy – otworzył m.in. księgarniokawiarnie w Raciborzu o profilu chrześcijańskim.

Reklama

W sumie fundacja miała rozdysponować około 1,5 tys. plakatów.

Billboard w Tychach Plakat na przystanku w Tychach / fot. Tychy24.net/ fot. Tychy24.net

Autorka plakatu to rosyjska artystka Jekaterina Głazkowa, której pracę zakupiono prawdopodobnie na jednej ze stron stockowych, gdzie można nabyć tego typu grafiki. W swoim wpisie w mediach społecznościowych wyjaśniała, że nie zgadza się z przekazem kampanii, którą realizuje fundacja.

„Rysunek był uosobieniem radości z macierzyństwa, ale nie przymusowego macierzyństwa, w którym nie może być mowy o jakimkolwiek rodzaju miłości i radości” – pisała w mediach społecznościowych artystka.

Przypomnijmy, w październiku i w listopadzie w Polsce – także w Tychach – odbywały się marsze przeciwników zaostrzania prawa aborcyjnego. Setki tysięcy osób wyszły na ulice miast. W Tychach manifestacje gromadziły nawet kilka tysięcy osób.

Manifestacja idzie ulicą Edukacji w Tychach / fot. Tychy24.net