Samochód policyjny / fot. Tychy24.net

5 lat więzienia grozi mieszkańcowi Tychów. Tyska policja zatrzymała mężczyznę podejrzanego o podpalanie śmietników na terenie miasta. Usłyszał zarzuty. 

„W połowie września w nocy doszło do podpalenia pojemników na odpady we wiacie śmietnikowej na ulicy Ejsmonda w Tychach. Sprawca wymykał się, jednak nie pozostanie bezkarny dzięki policjantom z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu tyskiej komendy, którzy wpadli na jego trop. Praca operacyjna śledczych doprowadziła do zatrzymania 28-latka. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił przedstawić mężczyźnie zarzut zniszczenia dwóch pojemników na odpady poprzez podpalenie” – wyjaśnia Barbara Kołodziejczyk z tyskiej policji. „Oszacowane straty przekroczyły tysiąc złotych. Teraz o dalszym losie mężczyzny zadecyduje sąd. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności” – dodaje. 

Tyska policja apeluje do mieszkańców o czujność i reagowanie na podobne zdarzenia. Trwa kampania ”Nie reagujesz – akceptujesz!”. „Nie reagując na zachowania niezgodne z prawem dajemy przestępcom społeczne przyzwolenie” – podkreślają mundurowi. 

Reklama