Urząd Miasta Tychy / fot. Tychy24.net

Skandal w Tychach. 142 tys. zł otrzyma prezes miejskiej spółki, który jechał po pijanemu. To znajomy prezydenta Tychów Andrzeja Dziuby, który zrezygnował z funkcji prezesa Tyskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego (TTBS), po tym gdy zatrzymano go za jazdę pod wpływem alkoholu (miał około 1,5 promila). Jak donosi tygodnik Nowe Info,  Henryk B. otrzyma naprawdę duże pieniądze – już otrzymał solidną ich część.

Henryk B. jest znajomym prezydenta Tychów Andrzeja Dziuby, kiedyś był jego zastępcą. Najwyższym organem w spółce czyli zgromadzeniem wspólników jest nie kto inny jak prezydent Tychów. Od 16 lat jest nim Andrzej Dziuba.

Reklama

 Jak donosi Nowe Info, po rezygnacji z funkcji prezesa TTBS Henryk B. otrzymał odprawę wysokości ponad 48 tys. zł. To jednak nie wszystko, bo co miesiąc od lipca do grudnia spółka będzie mu wypłacała odszkodowanie z tytułu zakazu konkurencji, tj. ponad 15 tys. zł miesięcznie – w sumie ponad 94 tys. zł. Razem z odprawą daje to ponad 142 tys. zł.

Na stanowisku prezesa TTBS-u Henryka B. zastąpiła inna współpracownica Andrzeja Dziuby. Daria Szczepańska przez lata była wiceprezydentem miasta.

Komentarze

komentarz

Reklama