W Tychach okradał pracodawcę. Fanty wynosił nawet w skarpetkach. W sumie wartość strat oszacowano na 3,5 tys. zł. Nieuczciwemu pracownikowi grozi 5 lat więzienia.

W jednym  z zakładów pracy na terenie Tychów zatrzymano 48-letniego mężczyznę, który miał okradać pracodawcę.

Reklama

– Czujny pracownik ochrony jednej z firm „wyłapał” na monitoringu przestępczy proceder kradzieży, którego dopuścił się pracownik – mówi Barbara Kołodziejczyk z tyskiej policji.  – Śledczy zebrali materiał dowodowy obciążający pracownika na straty 3,5 tys. złotych. Podejrzany z zakładu pracy kradł niewielkie, jednak wartościowe elementy. 48-letni mężczyzna swoje łupy ukrywał nawet w skarpetach – dodaje.

Obecnie mundurowi ustalają jakie straty wyrządził złodziej i jak długo miał trwać proceder. Sprawca usłyszał zarzut kradzieży, grozi mu 5 lat więzienia.

Komentarze

komentarz